W skrócie

Przykładem tego jest debiutująca na rynku Kia Sportage trzeciej generacji. Na polskim rynku modelowi Sportage przyjdzie się zmierzyć m.in. z Nissanem Qashqai, Mitsubishi ASX, Hyundaiem ix35 czy nawet Fordem Kuga. Choć to wymagający konkurenci, Kia postawiła sobie cel przeskoczyć nowym modelem z pozycji outsidera do ścisłej czołówki sprzedaży samochodów typu SUV w Polsce. Mają w tym pomóc atrakcyjna sylwetka, rozsądny stosunek ceny do oferowanych walorów użytkowych i wyposażenia oraz ponadprzeciętnie długa, bo siedmioletnia gwarancja (na niektóre elementy). Ale po kolei…

Nadwozie

Nowy Sportage powstał w oparciu o płytę podłogową wykorzystywaną już w Hyundaiu ix35. W porównaniu z poprzednikiem samochód jest o dziewięć centymetrów dłuższy, 1,5 cm szerszy, ale i sześć centymetrów niższy. Podczas gdy Sportage drugiej generacji wyglądem udawał terenówkę, to w najnowszym wydaniu SUV ma charakter typowo miejskiego pogromcy krawężników. Świadczy o tym np. o 2,3 cm mniejszy prześwit niż u poprzednika (17,2 cm), co jest jednym z najsłabszych wyników w klasie. Niższe i opływowe nadwozie ma również mniejszy współczynnik oporu powietrza Cx=0,37 (poprzednik: 0,40).

Mocnym punktem nadwozia Sportage jest wyrazista i świeża stylistyka, za którą odpowiedzialny był Peter Shreyer - były szef designu Audi. Uwagę zwracają niewielkie okna, w stosunku do reszty nadwozia, oraz poprowadzenie linii drzwi przy słupku C pod kątem przeciwnym niż w innych samochodach. Dzięki m.in. światłom do jazdy dziennej i felgom aluminiowym SUV Kii wygląda na droższy i bardziej dystyngowany pojazd niż jest w istocie.

Wnętrze

Równie udaną formę jak nadwozie ma deska rozdzielcza. Jej ergonomia i użyte materiały są bez zarzutu, a nieco zbyt szare wnętrze możemy rozweselić zamawiając np. tapicerkę z pomarańczowymi wstawkami. Za sprawą ponadprzeciętnie dużego rozstawu osi pasażerowie z przodu i z tyłu mają dużo miejsca na nogi. Niestety, miejsca nad głowami jest o ok. 2,5 cm mniej niż w poprzedniej generacji! Przyzwoity bagażnik o pojemności 564 litrów możemy powiększyć, po opuszczeniu asymetrycznie dzielonych oparć, do 1353 litrów. Niestety, uzyskana powierzchnia ładunkowa nie będzie płaska.

Silniki i spalanie

Sportage jest oferowany w Polsce z jednym z czterech silników, w tym dwoma benzynowymi: 1.6 GDI/135 KM, 2.0 DOHC/163 KM. Jednostki wysokoprężne 1.7 CRDI oraz 2.0 CRDI mają odpowiednio 115 i 136 KM. Najsłabsze wersje Kii możemy zamówić również z systemem start/stop Eco Dynamics.

Do jazd próbnych importer udostępnił najmocniejszego diesla ze skrzynią automatyczną. Na słowa pochwały zasługuje bardzo dobre wygłuszenie silnika i sprawne działanie sześciobiegowej skrzyni automatycznej; na krytykę z kolei - znacząco wyższe niż katalogowe zużycie paliwa. W cyklu mieszanym wyniosło ono ok. 9,5 l oleju napędowego na 100 km.

Ceny

Ceny Kii Sportage zaczynają się od 69 900 zł, a nawet standardowe wyposażenie najtańszej wersji S jest przyzwoite. Oprócz oczywistych w tym segmencie elektrycznie regulowanych wszystkich szyb, Kię wyposażono m.in. w sześć poduszek powietrznych, ESP, regulację wysokości fotela kierowcy, elektryczne lusterka, radio z CD i sześcioma głośnikami, wejście USB i klimatyzację manualną. Pozytywnym zaskoczeniem jest montaż nawet w najtańszym wariancie 16-calowych felg aluminiowych oraz świateł dziennych. Topowy model dwulitrowy z wyposażeniem XL i napędem na cztery koła kosztuje już ponad 100 tys. zł. Opcjonalnie możemy zamówić, m.in. wyświetlanie obrazu z kamery cofania w lusterku wstecznym, panoramiczny szklany dach czy system bezkluczykowy. Napęd na cztery koła oraz skrzynia automatyczna są dostępne tylko dla wersji z silnikami dwulitrowymi.

Kia zakłada, że największą popularnością w Polsce będzie cieszyła się wersja z najsłabszym silnikiem benzynowym, która ma stanowić ok. 40 proc. sprzedaży.