Mitsubishi ASX jest najbardziej popularnym modelem japońskiej marki w Polsce. Co zrobić żeby utrzymać dobrą passę auta, które na rynku jest już od 2010 roku? Wystarczy go zmodernizować, ale trzeba to zrobić bardzo dobrze.

Odnowione auto rozpoznamy bez trudu dzięki kompletnie zmienionemu przodowi. To nie tylko zasługa przemodelowanego zderzaka, lecz także maski zachodzącej na nadkola czy innej stylistyki reflektorów. Nie zabrakło również potężnej atrapy chłodnicy czy podkreślającej offroadowy styl osłony pod zderzakiem. Z kolei z tyłu zastosowano nowe ledowe lampy.

We wnętrzu znajdziemy nowy system multimedialny z 8-calowym, dotykowym ekranem. Poza tym zastosowano inne materiały wykończeniowe, które teraz prezentują się znacznie lepiej niż w poprzedniku. Wreszcie Mitsubishi ASX nie sprawia wrażenia budżetowego modelu.

Mitsubishi ASX jest przestronne

Mitsubishi ASX jest samochodem, który ma nieco więcej miejsca na tylnym rzędzie siedzeń. Dzięki nieco innemu wyprofilowaniu kanapy udało się uzyskać lepszą przestronność na nogi. Jednak w dalszym ciągu nie jest pod tym względem rewelacyjnie. Z kolei rodzina, która zapragnie wyjechać na wakacje bez kłopotu powinna zmieścić się z walizkami do kufra o pojemności 406 l.

Jednak inna stylistyka czy ładniejsze materiały wykończeniowe to jeszcze nie koniec zmian, jakie Japończycy zafundowali autu. Istotną i zauważalną zmianą jest wprowadzenie nowego 2-litrowego benzyniaka o mocy 150 KM. Zastąpił on jednostkę 1.6 o mocy 115 KM. Obecnie w ofercie jest wyłącznie ten 2-litrowy motor. Trzeba przyznać, że to jak najbardziej zmiana na lepsze. W poprzedniku krytykowaliśmy słabą dynamikę, głośną pracę podczas szybkiej jazdy czy paliwożerność.

Po zmianie silnika każda z tych niedogodności odeszła w niebyt. Auto sprawnie rozpędza się i już po 10,8 s podróżujemy 100 km/h. Warto przy tym zauważyć, że uzyskany przez nas wynik okazał się znacznie lepszy niż podawane przez producenta przyspieszenie – 0-100 km/h po 12,2 s. W osiąganiu dobrego przyspieszenia nie przeszkodziło nawet to, że w testowanej wersji silnik współpracował z bezstopniową przekładnią.

Na szczęście ten ostatni element ma sztucznie wygenerowane biegi i jadący nie są męczeni wyjącym silnikiem wchodzącym na wysokie obroty. Właśnie cicha praca w całym zakresie prędkości obrotowych jest jednym z atutów zmodernizowanego ASX-a. Nawet podczas szybkiej jazdy autostradą pasażerowie nie muszą podnosić głosu w trakcie rozmowy.

Podczas testu przekonaliśmy się jeszcze, że dobre osiągi wolnossącego benzyniaka nie muszą wcale być okupione przesadnie wysokim zużyciem paliwa. Nasz pojazd średnio potrzebował 8,3 l/100 km. Takie przeciętne spalanie jet niemal identyczne z fabrycznym, które wynosi 8,2 l/100 km. Nadwyżka o 0,1 l w codziennym użytkowaniu jest niezauważalna.

Mitsubishi ASX – prowadzenie

Mitsubishi ASX ma zawieszenie, które jest kolejnym elementem pracującym znacznie lepiej niż w aucie sprzed modernizacji. Pokonywanie nierówności nie kończy się przesadnymi wstrząsami nierówności i nawet gdy przejeżdża się przez duże wyboje samochód zachowuje się stabilnie. Tej stabilności nie brakuje również w trakcie szybkiego pokonywania zakrętów. Auto precyzyjnie wpisuje się w każdy łuk, a przy tym karoseria nie ma tendencji do zbytnich przechyłów. Atutem nowego ASX-a jest dodatkowo precyzyjny układ kierowniczy, który skutecznie pomaga w opanowaniu samochodu.

Autu nie brakuje również pewności w sytuacji, gdy trzeba zahamować przed przeszkodą. To oczywiście zasługa skutecznego układu hamulcowego. Przy pierwszym hamowaniu do zatrzymania wystarczy odcinek 36,8 m, natomiast po rozgrzaniu elementów ciernych droga hamowania wynosi 37,3 m. Wprawdzie to o pół metra dalej, ale nadal samochód zachowuje się poprawnie pod tym względem.

Ceny ASX-a zaczynają się od 74 490 zł. Jednak dotyczy to auta z bazową wersją wyposażeniową, manualną skrzynią biegów oraz z napędem na przód. Natomiast testowany model miał nie tylko przekładnię CVT, lecz także napęd 4x4, a w dodatku występował z najbogatszym wyposażeniem Instyle. W takiej konfiguracji robi się już drogo, bowiem samochód kosztuje 115 690 zł. Na szczęście auto ma wówczas niemal kompletne wyposażenie. Dokupić można tylko pakiet City 1 (czujniki cofania, alarm) za 1500 zł lub pakiet City 2 (dodatkowo czujniki parkowania z przodu z modułem sterowania prędkością) za 2000 zł.

Mitsubishi ASX – nasza opinia

Mitsubishi ASX po modernizacji zrobił duży krok na przód względem poprzednika. Samochód ma teraz bardziej wyrazistą stylistykę, a co ważniejsze dzięki mocniejszemu silnikowi zapewnia lepsze osiągi przy akceptowalnym zapotrzebowaniu na paliwo. Powody do zadowolenia daje również dobry komfort resorowania i prowadzenie. Mankamentem pojazdu jest wysoka cena topowej (bogato wyposażonej) odmiany w wersji 4x4 i z przekładnią CVT.

Mitsubishi ASX – dane techniczne

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 1998 cm3, benz.
Moc 150 KM/6000 obr./min
Moment obrotowy 195/4200 obr./min
Skrzynia biegów i napęd CVT/4x4
Prędkość maksymalna 190 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 12,2 s
Średnie zużycie paliwa (WLTP) 8,2 l/100 km
Dł./szer./wys. 4365/1770/1460 mm
Rozstaw osi 2670 mm
Cena testowanego egzemplarza 115 690 zł

Mitsubishi ASX – wyniki testu

Przyspieszenie 0-50 km/h 4,0 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,8 s
Przyspieszenie 0-130 km/h 17,9 s
Elastyczność 60-100 km/h 6,0 s
Elastyczność 80-120 km/h 7,7 s
Droga hamowania 100-0 km/h (hamulce zimne) 36,8 m
Droga hamowania 100-0 km/h (hamulce rozgrzane) 37,3 m
Rozmiar – rodzaj opon 225/55 R 18 – Bridgestone Dueler H/P
Poziom hałasu przy 50 km/h 56 dB (A)
Poziom hałasu przy 100 km/h 65 dB (A)
Poziom hałasu przy 130 km/h 69 dB (A)
Średnie zużycie paliwa 8,3 l/100 km