• Nadwozie Skody Karoq dobrze znosi jazdę z dużą prędkością
  • Silnik 1.5 TSI jest bardzo wrażliwy na warunki eksploatacji – przyciśnięty, strasznie dużo pali
  • Komfort jazdy w terenie jest umiarkowany, ale taka jazda jest możliwa

SUV z napędem 4x4 i z przekładnią automatyczną (tzn. DSG) napędzany 150-konnym silnikiem benzynowym o pojemności 1.5? Hmmm... Nie za bogato. Tymczasem jednak zaczynamy test od wjazdu na autostradę. Jedziemy 100, 110, 140 km/h... auto okazuje się dobrze wygłuszone i nadzwyczaj stabilne. Przyspieszamy jeszcze o 20 km/h i dalej nic specjalnego się nie dzieje: Karoq odporny jest na boczne podmuchy wiatru, prowadzi się jak po sznurku, hałas nie wdziera się do wnętrza. Dopóki nie wciśniemy gazu do deski, można nawet odnieść wrażenie, że silnik pracuje z oddechem.

Motor jest po prostu dobrze odizolowany od wnętrza, a że mały, to i nie czuć wibracji, i w sumie niewiele słychać. Gdy już wciśniemy gaz do oporu, to cóż... skrzynia redukuje, gwałtownie rosną obroty, przyspieszenie przy tej prędkości jest już śladowe, wtedy czuć dopiero, że (jak na masę samochodu) osiągi silnika są raczej skromne. Ale gdy jedziemy płynnie, nie czujemy tego. Platforma, na której zbudowany jest Karoq, jest bardzo udana, co tu kryć.

Skoda Karoq - spali tyle, Ile wlejesz!

Niestety, silnik jest bardzo wrażliwy na sposób eksploatacji. Dopóki zachowujemy płynność jazdy i trzymamy się sensownej prędkości (w ruchu autostradowym oznacza to do 140 km/h) spalanie jest w miarę przyzwoite, wynosi, powiedzmy, 10 l/100 km. Nie ma co się oburzać: to właśnie takie samochody jak Karoq odpowiedzialne są za gwałtowny wzrost emisji dwutlenku węgla generowany przez transport w krajach UE – czyli SUV-y, a do tego benzynowe. Jeśli auto ma napęd na obie osie, aerodynamikę cegły i sporą masę, to musi swoje wypić. Tak więc 10 litrów na setkę to jeszcze nic.

Foto: Maciej Brzeziński / Auto Świat
Spalanie podczas jazdy w miejskich korkach jest wysokie, a zawsze może być jeszcze wyższe...

Przykro robi się w mieście, gdy zaczynamy jechać dynamicznie, co w przypadku auta wyposażonego w skrzynię DSG jest jak najbardziej możliwe (skrzynia manualna w konfiguracji z silnikiem 1.5 TSI nieco to utrudnia) – wtedy spalanie rośnie do 12, 13, 14 litrów na setkę, a na krótkich odcinkach nawet więcej! No coś za coś, jeśli upierasz się, że chcesz, jeżdżąc benzyniakiem, ratować klimat, to płać!

Skoda Karoq - a w terenie...

...auto nie zakopuje się od razu – to już coś! Okazuje się przy tym jednak, nawet po włączeniu wszystkich wspomagaczy off-roadowych, niemiłosiernie twarde. Tak być musi, skoro tak dobrze jeździ po asfalcie. Ma się rozumieć, w seryjnej konfiguracji, czyli na szosowych oponach, nie jest to pojazd terenowy, ale czy to w lekkim piachu, czy to na pokrytej śniegiem gruntówce da się nim pojechać i dojechać tam, gdzie SUV z napędem na jedną oś nie dojedzie albo dojedzie, ale już sam nie wróci. W napęd 4x4 w SUV-ie pokroju Karoqa zdecydowanie warto zainwestować, choćby kosztem paru udogodnień we wnętrzu auta.

Skoda Karoq - są jednak lepsze silniki niż 1.5 TSI

Załóżmy, że upierasz się przy Karoqu i że ma to być wersja Scout – czyli uterenowiona, z napędem na obie osie. Niech będzie, że obowiązkowo ma mieć przekładnię DSG – 2-litrowy diesel będzie w tym przypadku kosztował 140 tys. zł a nie 128 tysięcy. Owszem, różnica na poziomie 12 tys. zł ma znaczenie, ale samochód będzie już zupełnie inny – to co wydamy na samochód, zwróci się w paliwie. Co najważniejsze jednak, inny jest komfort dynamicznej jazdy autem, gdy pali ono w mieście 8,5 l/100 km niż takim, który pali 13. Inny jest zasięg – tankujesz co 2 tygodnie a nie co 5-6 dni. Diesel występuje też w wersji ze skrzynią manualną, a benzyniak nie. Warto to rozważyć.

Skoda Karoq 1.5 TSI 4x4 Scout - dane techniczne:

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 1498 cm3, R4, turbobenzyna
Moc 150 KM
Moment obrotowy 250 Nm przy 1500-3500 obr./min.
Skrzynia biegów i napęd 7-biegowa automatyczna (DSG), napęd 4x4
Prędkość maksymalna 196 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 9,1 s
Średnie zużycie paliwa Średnio 8,6 l/100 km (producent), ok. 10,7 l/100 km w teście
Masa własna 1575 kg, ładowność 582 kg
Cena wersji Scout 1,5 TSI 4x4 DSG Od 127 900 zł, cena egzemplarza testowego 166 100 zł