• Fuji Speedway to specjalna wersja limitowana do 200 egzemplarzy, dostępna z okazji wprowadzenia dwulitrowego silnika do gamy Supry
  • Nowy, tańszy motor powinien wzmocnić i tak już duże zainteresowanie tym modelem - w niepełnym 2019 r. w Europie sprzedano 1150 egz. sportowej Toyoty
  • Nowa Toyota GR Supra powstała we współpracy z BMW

Toyota GR Supra, bo tak właściwie nazywa się to auto, wróciła do salonów po 17 latach przerwy. Wyjaśnienie: „GR” w nazwie pochodzi od firmy Gazoo Racing, tworzącej fabryczne zespoły wyścigowe i rajdowe Toyoty, a Supra jest pierwszym modelem przez nią opracowanym. Po roku obecności na rynku auto nadal robi sporo zamieszania na ulicach. Ocena wyglądu to kwestia gustu, jednak rasowe, dwumiejscowe coupe skutecznie odwraca głowy przechodniów i innych kierowców (zabawny widok). Pokazały to już pierwsze kilometry od wyjazdu z parkingu polskiej centrali Toyoty. Nawet sąsiad okazał się bardzo rozmowny po tym, jak wcześniej zauważył Suprę w garażu i spotkał mnie w windzie. Jeśli nie lubisz być w centrum zainteresowania, lepiej nie decyduj się na to auto. W nim poczujesz się jak celebryta. Masz kryzys wieku średniego, a nie stać cię na auto pokroju McLarena? Weź pod uwagę Suprę!

Od marca 2020 r. obok trzylitrowej, rzędowej „szóstki” w ofercie sportowej Toyoty pojawił się słabszy i zdecydowanie tańszy silnik czterocylindrowy 2.0 Turbo (również od BMW i z doładowaniem typu Twin-Scroll). Generuje on „tylko” 258 KM zamiast 340, ale startuje z poziomu 210 tys. zł, a nie prawie 316. Tak duża różnica w cenie daje do myślenia, ponieważ osiągi są całkiem dobre - 5,2 s od 0 do 100 km/h to o 0,9 s wolniej. Na torze odczujesz różnicę, ale na publicznych drogach tyle w zupełności wystarczy. Takie jest moje zdanie.

Toyota GR Supra 2.0 Fuji Speedway – dodatkowy smaczek

W tym przypadku mamy też limitowaną do 200 sztuk, specjalną wersję Fuji Speedway w barwach Toyota Gazoo Racing (kolory: biały, czarny i czerwony). To taka wisienka na torcie. Auto porusza się na kołach z 19-calowymi, kutymi obręczami aluminiowymi. W środku pojawiły się elementy z włókna węglowego, aluminiowe nakładki na pedałach, a fotele pokryto antypoślizgową Alcantarą. Te ostatnie świetnie trzymają i okazują się całkiem wygodne podczas długiej jazdy. Ich szeroki zakres regulacji, w tym pompowane boczki, pozwala przybrać idealnie dopasowaną pozycję za kierownicą.

Nazwy Fuji Speedway nie wybrano przypadkowo w celach marketingowych. To właśnie na tym znanym torze wyścigowym (poza Nurburgringiem), znajdującym się w pobliżu świętej dla Japończyków góry Fudżi, nowa Supra przechodziła intensywne testy. Toyota ma niedaleko swój ośrodek badawczo-rozwojowy. Czuć, że auto zostało dopracowane.

W Suprze siedzi się nisko. Boczne szyby są małe, a dach zachodzi na przednią, niczym mocno naciągnięta na czoło czapka z daszkiem. Przed oczami masz długą maskę, za którą jedziesz. Fajne uczucie. Ośmiobiegowa automatyczna skrzynią ZF działa fenomenalnie – zawsze trafnie odczytuje zamysł prowadzącego, celnie i szybko zrzuca lub przełącza bieg na wyższy. Świetny jest też układ kierowniczy – precyzyjny i nie za mocno wspomagany. Sportowe auto jest dość twardo zawieszone, ale nie męczy podczas codziennej jazdy po nie zawsze gładkich drogach.

Toyota GR Supra 2.0 Fuji Speedway – zupełnie inny samochód

Wszystko zmienia się po aktywowaniu trybu jazdy „Sport”. Wtedy natychmiast uśpiony zostaje system start/stop, a reakcja silnika na dodanie gazu zdecydowanie się wyostrza. Wspomniany układ kierowniczy usztywnia się, skrzynia zaczyna pracować brutalniej i wkręcać silnik na wyższe obroty (sama też robi międzygazy, do dyspozycji są łopatki przy kierownicy i tryb manualny). Jednocześnie układ wydechowy staje się zdecydowanie głośniejszy i potrafi strzelić po odjęciu gazu (wtedy polecam jazdę bez radia). Mocno utwardza się także zawieszenie, a system ESP pozwala na więcej (można go wyłączyć). Ostry sprint spod świateł na nieco mniej przyczepnej nawierzchni sprawia, że tył może „zatańczyć” nawet na trzecim biegu, ale wszystko dzieje się w bezpiecznych ryzach. O trakcję dbają cenione opony Michelin Pilot Super Sport.

Naprawdę wyraźnie czuć różnicę pomiędzy ustawieniami standardowymi a sportowymi. Co istotne, sposób pracy poszczególnych podzespołów można dowolnie wybierać w trybie Individual. W specjalnej edycji Fuji Speedway (jak w wersji Executive) poza adaptacyjnym zawieszeniem dostajemy jeszcze aktywny mechanizm różnicowy i skuteczne hamulce Brembo. To wszystko składa się na szeroko rozumianą radość z prowadzenia.

Toyota GR Supra 2.0 Fuji Speedway – czy to dobre auto na co dzień?

To zależy. Kabina oczywiście ma tylko dwa miejsca, ale bagażnik jest całkiem spory (290 l), choć oczywiście nie tak ustawny jak w miejskich hatchbackach. Największy minus stanowi jednak brak pełnej przegrody oddzielającej tę przestrzeń, przez co słychać przemieszczające się drobne przedmioty w bagażniku, które mogą wpaść do kabiny podczas gwałtownego hamowania. Jak w każdym aucie sportowym (prześwit Supry wynosi 115 mm) trzeba uważać na krawężniki. Lepiej odpuścić sobie niektóre miejsca parkingowe, by nie zarysować 19-calowych felg lub nie uszkodzić nakładek na przednim zderzaku.

Nie wspomniałem jeszcze o spalaniu. Dwulitrowy silnik turbo nie jest zachłanny na benzynę. W mieście Supra paliła mi 10 l, maksymalnie 11 l/100 km. W trasie można spokojnie zejść do 7 l. Zbiornik o pojemności 52 l gwarantuje spory zasięg.

Toyota GR Supra 2.0 Fuji Speedway – moim zdaniem

Ten samochód niczego nie udaje. Jest po prostu świetny w swoim fachu, mimo że w tej wersji nie imponuje mocą. I co z tego, że wywodzi się od BMW? To dobry temat do dyskusji przy piwie, ale nie zmienia faktu, że to dobre auto. W dodatku nowe Z4 jest nieco inne – to roadster z miękkim dachem. Toyota sprytnie wykorzystała najlepsze cechy od niemieckiego partnera i podrasowała je na swój sposób. Powstała z tego naprawdę interesująca mieszanka kulturowa w postaci sportowego, ostrego coupe, które zasługuje na plakietkę „Supra” na tylnej klapie. Wersja z czterocylindrowym silnikiem potrafi dostarczyć emocji, a jest znacznie tańsza.

Toyota GR Supra 2.0 Fuji Speedway - dane techniczne

Silnik 1998 cm3, t.benz. R4
Moc 258 KM/5000-6500 obr./min
Maks. moment obrotowy 400 Nm/1550-4400 obr./min
Napęd na koła tylne/skrzynia aut. 8b
Długość/szerokość/wysokość/rozstaw osi 4379/1854/1294/2470 mm
Pojemność bagażnika 290 l
Masa własna 1495 kg
Prędkośc maksymalna 250 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 5,2 s
Średnie zużycie paliwa (WLTP) 7,3 l/100 km
Rozmiar opon (przód/tył) 255/35 R19 / 275/35 R19
Cena 223 900 zł