Japończycy nie byliby sobą, gdyby nawet w modelu tego typu nie zaproponowali hybrydowej odmiany. W LC 500h pracują benzyniak V6 o mocy 299 KM oraz elektryczna jednostka, generująca 179 KM. Dzięki nim łączna moc systemu to 359 KM. W tej wersji samochód osiąga „setkę” po 4,7 s, a maksymalna prędkość to 250 km/h.

Jeżeli komuś nie wystarczy moc hybrydowej odmiany, to będzie mógł zdecydować się na LC 500 z widlastą „ósemką” pod maską. W tym przypadku do dyspozycji jest 477 KM, które pozwalają na osiągnięcie „setki” po 4,4 s.

Lexus LC okazuje się wyjątkowym samochodem nie tylko z racji mocnych silników oraz efektownego designu, lecz także ze względu na zastosowaną skrzynię biegów. Napęd na tylne koła jest przenoszony za pomocą 10-stopniowej przekładni automatycznej. To pierwszy automatyczny mechanizm z 10 biegami w sportowym modelu.

Dla każdego kierowcy decydującego się na model LC ważne będą nie tylko osiągi, lecz także prowadzenie pojazdu. W tym przypadku pomocą służą dopracowany układ kierowniczy oraz skrętne tylne koła, które w połączeniu ze sztywnym zawieszeniem pomagają w opanowaniu pojazdu na szybko pokonywanych zakrętach.

Japońskie GT ma nadwozie o długości 4,73 m, które prezentuje się nad wyraz dynamicznie. Już po wyglądzie widać, że ten samochód stworzono po to, żeby się nim ścigać. Szczególnie efektownie prezentują się przednie i tylne światła. We wnętrzu widać nawiązania do słynnego modelu LFA. Nie zabrakło tu oczywiście luksusowego wykończenia, połączonego ze sportowym charakterem.

W Polsce samochód ma trafić do salonów sprzedaży w sierpniu tego roku. Wiadomo już, że cena LC będzie wynosiła około 527 000 zł. Co ciekawe, taki koszt zakupu ma obowiązywać niezależnie od wybranej wersji silnikowej.