Zacznijmy od usystematyzowania: Golf to klasyczny model kompaktowy, który można kupić jako 3- lub 5-drzwiowego hatchbacka oraz jako kombi. Jest też zbudowany na tej samej bazie Touran – kompaktowy van. Gdzie więc miejsce na Sportsvana? Pomiędzy wersjami 5d a Touranem. Taki van, tylko… trochę mniejszy. Różnice są jednak dość wyraźne, bo np. Touran może zabrać 834 l bagażu, Sportsvan 590 l, zaś zwykły Golf – tylko 380 l.

I jeszcze jedno: mimo dopisku w nazwie „Sports” nie ma tu elementów wskazujących na szczególne zamiłowanie do dynamicznej jazdy, jedynie na liście opcji znajdziecie sportowe, obniżone o 15 mm zawieszenie z innymi amortyzatorami (860 zł) – w Touranie takiej opcji nie ma. 

Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat
Sportsvan jest bardziej zbliżony do hatchbacka niż do Tourana. Porównanie gabarytów Golfa 5d/Golfa Sportsvana i Tourana: dł. 4258/4351/4527 mm; rozstaw osi 2620/2670/2786 mm; wys. 1492/1613/1674 mm.

Nadwozie. Zupełnie przyzwoite – dobra jakość, sporo miejsca, praktyczne dodatki, takie jak stoliki w oparciach czy możliwość złożenia oparcia fotela pasażera (długość przewożonych przedmiotów 2,4 m). Kanapę można przesuwać wzdłużnie w szerokim zakresie (18 cm) – to również znaczące ułatwienie dla wielu osób. Sportsvan ma jeszcze jeden atut, który z pewnością docenią np. starsze osoby – fotele umieszczone są wyraźnie wyżej niż np. w Golfie (to blisko 10 cm różnicy!), dzięki czemu łatwiej wsiada się do auta. 

Silnik. Litrowe TSI na pewno nie zostanie silnikiem marzeń, ale pracuje całkiem znośnie jak na trzycylindrówkę, zarówno w kwestii dynamiki, jak i hałaśliwości. Rezon traci tylko w przypadku pełnego załadunku lub podczas agresywnej jazdy, ale do takich zastosowań lepiej sięgnąć po wersję 1.5 (nawet 130-konną, a jest też 150-konna). Spalanie na trasie może wynieść około 5,5 l/100 km (spokojna jazda), w warszawskich korkach dochodziło do 9 l/100 km.

Prowadzenie. Całkowicie poprawne. Wyższe o kilkanaście centymetrów nadwozie niż w Golfie nie jest problemem, jeśli chodzi o przechyły na zakrętach, ale zapewne nie pozostaje bez wpływu na spalanie. Auto jest stabilne i przewidywalne.

Koszty. Testowana „pośrednia” odmiana Comfortline bez dodatków kosztuje blisko 90 tys. zł, nasze auto przekroczyło nieco 100 tys. zł – nie jest to dużo, szkoda tylko, że wiele elementów dodatkowych (np. dach panoramiczny) zarezerwowano dla Highline. Warto spojrzeć na wewnętrzną konkurencję: Golf 5d z tym silnikiem (i pakietem Comfortline) to wydatek 83 000 zł, Touran – 95 000 zł (ale tu wersja 1.0 ma zniknąć z oferty). 

Volkswagen Golf Sportsvan 1.0 TSI – dane techniczne:

Dane techniczne 1.0 TSI
Silnik t.benz./R3/12
Pojemność skokowa (cm3) 999
Moc maks. (KM/obr./min) 115/bd.
Maks. mom. obr. (Nm/obr./min) 200/2000-3500
Napęd/skrzynia biegów przedni/man. 6
Długość/szerokość/wysokość (mm) 4351/1807/1613
Rozstaw osi (mm) 2670
Średnica zawracania (m) 11,1
Poj. bagażnika/zb. paliwa (l) 590-1520/50
Masa własna/ładowność (kg) 1260/600
Przyczepa ham./bez ham. (kg) 1300/660
Cena wersji Comfortline (zł) od 89 390
Osiągi (dane fabryczne)
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,5 s
Prędkość maksymalna 192 km/h
Spalanie miasto/trasa/średnie 5,6/4,6/5,0 l/100 km
Emisja CO2 113 g/km
Teoretyczny zasięg 1000 km

Volkswagen Golf Sportsvan 1.0 TSI – naszym zdaniem:

Czy taki element pośredni między klasycznym hatchbackiem a vanem ma sens? Wolałbym to auto niż Golfa, ale i tak wybrałbym… Tourana. Ale jeśli Volkswagenowi opłaca się produkowanie kilku, dość podobnych wersji, to czemu nie – Sportsvan jest trochę tańszy od Tourana, a jednocześnie oferuje wyraźnie więcej miejsca niż Golf.

Ocena: 4/5