Logo

Seat Leon 2.0 TDI X-Perience - test długodystansowy (cz. 12)

Piotr Karczmarczyk
Piotr Karczmarczyk
Dodaj w Google
  • Komputer pokazuje kiedy należy wymienić olej
  • Na 30 tys. kilometrów trzeba było dolać 1 litr oleju
  • Pojawiły się problemy z rozpoznawaniem znaków oraz aktywnym tempomatem
Na liczniku już zbliża się okrągłe 30 tys. km, czyli najwyższy czas na pierwszą wymianę oleju - Seat Leon 2.0 TDI jeździ w systemie Long Life. Zdrowy rozsądek podpowiada nam, że tak długie interwały wymiany oleju nie są najzdrowsze, ale podczas naszego testu kierujemy się wskazaniami komputera pokładowego i instrukcją obsługi, a nie intuicją. Długie okresy między przeglądowe oznaczają przecież niższe koszty dla użytkownika.
Autor Piotr Karczmarczyk
Piotr Karczmarczyk
Powiązane tematy:SeatLeonSeat Leon

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!