Nadwozie zbudowane jest na płycie podłogowej flagowego modelu S80. W efekcie ilość miejsca wewnątrz jest duża, chociaż w stosunku do poprzednika zmniejszyła się pojemność bagażnika (długość nadwozia zmalała o 10 cm). W aucie znajdziemy wiele pomysłowych rozwiązań umilających użytkowanie, np. tylna kanapa zintegrowana z pasami bezpieczeństwa. V70 jest doskonale wyposażone, a wnętrze wykonano z wysokiej jakości materiałów. Tradycyjnie dla Volvo auto reprezentuje wysoki poziom bezpieczeństwa, ma specjalną konstrukcję nadwozia pochłaniającą energię i system 6 airbagów. Silnik 2.5 Turbo o mocy 210 KM jest zmodernizowaną wersją motoru 2.4 Turbo, osiągającego 200 KM, którego zastąpił w 2003 roku. To pięciocylindrowa jednostka napędowa ustawiona poprzecznie z przodu ze zmiennymi fazami rozrządu. Trzeba się liczyć z wysokimi kosztami utrzymaniaOsiągi auta, jak i własności jezdne, trzeba ocenić bardzo wysoko, zwłaszcza w egzemplarzach znapędem na cztery koła (AWD - tylna oś dołącza się automatycznie, jeśli przednie koła zaczną buksować). Do "setki" wersja 210-konna rozpędza się w 7,9 s (bez AWD), ale okupione jest to sporym zużyciem paliwa, sięgającym 15 l/100 km w mieście. Niestety, użytkownik Volvo V70 musi się liczyć też z innymi znacznymi kosztami. V70 jest autem wymagającym regularnego serwisowania w wyspecjalizowanych warsztatach. Ceny części są wysokie i nawet wymiana podstawowych elementów eksploatacyjnych może okazać się kosztowna. Niestety, poważne usterki też czasem występują. Na polskich drogach niezbyt trwałe okazuje się przednie zawieszenie. Kłopoty z silnikiem nie są częste, zdarza się, że zawodzą przepływomierz i elektroniczna przepustnica (od 2003 roku zastosowano trwalszego Boscha). Dość często uszkodzeniu ulega automatyczna skrzynia biegów, co wiąże się niestety z jej wymianą (koszt około 17 tys. zł!). Pierwszym objawem przyszłych kłopotów jest szarpanie przy przełączaniu z trybu parkingowego na jazdę. Zdaniem fachowca- W przypadku tego auta bardzo ważne jest dokonywanie systematycznych przeglądów co 20 tys. km.Tak obsługiwane Volvo V70 2.5T nie sprawia większych kłopotów, a na tle innych modeli można je uznać za wersję udaną i godną polecenia. Mimo wszystko trzeba pamiętać, że nawet zadbane egzemplarze są kosztowne w utrzymaniu.Marcin Ślesicki,kierownik niezależnego serwisu"Volvo Centrum"NASZ WERDYKTKonkurencja w tej klasie jest wymagająca. W tej samej cenie możemy kupić BMW serii 5 Touring czy Audi A6 Avant. Co przemawia na korzyść Volvo? Przede wszystkim bogate doświadczenie w budowie kombi. V70 jest autem przemyślanym, bezpiecznym i wyjątkowo praktycznym. Znajdziemy w nim wiele rozwiązań umilających podróż i ułatwiających przewóz bagażu. Wersja 2.5 Turbo jest warta polecenia ze względu na osiągi. Najmniej kłopotów sprawi auto ze skrzynią manualną - "automat" bywa niestety awaryjny i kosztowny w naprawie.