Logo

Od 17 czerwca kierowcy tzw. taksówek na aplikację muszę mieć polskie prawo jazdy

W odpowiedzi na falę przestępstw, do których dochodziło w tzw. taksówkach na aplikację, resort infrastruktury znowelizował przepisy dotyczące osób świadczących usługi przewozowe samochodami osobowymi i taksówkami. Przygotowana nowelizacja ma na celu uniemożliwienie wykonywania zarobkowych przewozów przez kierowców, którzy nie spełniają niezbędnych wymagań do tego typu pracy i wymierzona jest przede wszystkim w kierowców tzw. taksówek na aplikację.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Policja może sprawdzić, czy kierowca faktycznie ma prawo jazdy

Jak informuje PAP, znowelizowane przepisy ułatwią również pracę policjantom. "Dla nas zmiana jest o tyle istotna, że prawa jazdy wydane w Polsce znajdują się w naszych polskich systemach informatycznych. Policjanci będą więc mogli jednoznacznie stwierdzić czy kierujący posiada uprawnienia" — powiedział nadkom. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Ta zmiana jest istotna, bo funkcjonariusze wcześniej nie mogli sprawdzić, czy posiadane przez kierowcę prawo jazdy wydane w innym kraju prawo jest legalne, czy nie.
Nowe przepisy są efektem nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw i jak przypomina PAP, zostały przygotowane przez resort cyfryzacji. Chociaż nowela weszła w życie 1 lipca 2023 r., to zmienione przepisy zawarte w ustawie o transporcie drogowym, dotyczące obowiązku posiadania polskiego prawa jazdy, zaczęły obowiązywać po 12 miesiącach od dnia ogłoszenia.

Wyższe kary — nawet do 1 mln zł

Zgodnie z obowiązującymi od 17 czerwca 2024 r. przepisami przedsiębiorcy pośredniczący w przewozach drogowych muszą m.in. weryfikować kierowców wykonujących przewozy jeszcze przed rozpoczęciem współpracy i przyjęciem pierwszego zlecenia. Kierowca ma obowiązek stawić się osobiście, a przedsiębiorca musi zweryfikować jego tożsamość (utrwalić wizerunek), posiadane uprawnienia (prawo jazdy) oraz niekaralność. W przypadku polskich dokumentów konieczne jest sprawdzenie ich autentyczności.
Przy okazji zmiany przepisów dotyczących kierowców, zaostrzono również kary za niestosowanie się do obowiązków przewidzianych w ustawie. Te sięgają nawet 1 mln zł i dotyczą zarówno przedsiębiorców pośredniczących w przewozach, jak i osób wykonujących przewóz osób. PAP przypomina, że w ustawie przewidziano szereg naruszeń, za które zostanie nałożona kara. Przykładowo prowadzenie pośrednictwa przy przewozie osób bez wymaganej licencji oznacza karę w wysokości 500 tys. zł, a za nieokazanie i nieudostępnienie do kontroli urządzenia, na którym zainstalowana jest aplikacja mobilna, grozi kara 12 tys. zł.
Źródło:PAP
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!