Trabant zawsze wzbudzał mieszane wrażenia, a złośliwi nazywali go: mydelniczką, trampkiem i kartonowym pudełkiem.

samochód osobowy o nazwie AWZ P-70 Zwickau, który produkowany był od 1955 roku. Z perspektywy czasu był to model pod wieloma względami rewolucyjny. Posiadał nadwozie wykonane z tworzywa sztucznego o nazwie Duroplast i napędzany był dwusuwowym silnikiem dwucylindrowym z DKW F8 o pojemności skokowej 690 cm3 i mocy 22 KM. W latach 1955-1959 wyprodukowano 36 151 egzemplarzy.

Kolejna wersja tego auta wprowadzona do produkcji w 1957 roku oznaczona została symbolem AWZ P-50 (produkowany do 1962 r.), ale dla uczczenia wystrzelenia pierwszego radzieckiego sputnika przyjęto dla niego także taką nazwę. Bowiem rosyjski sputnik to w języku niemieckim trabant. Do małego sedana dołączył wkrótce także model P50 Uniwersal - Kombi (1960-1962). Napędzany dwusuwowym silnikiem dwucylindrowym o pojemności skokowej 494 cm3 i mocy 18 KM z czterobiegową niezsynchronizowaną skrzynią biegów. Wyprodukowano łącznie 131 435 egzemplarzy.

Rozwinięciem pierwszej serii stały się modele P-600 wprowadzony do produkcji w 1963 roku, który otrzymał mocniejszy silnik o pojemności skokowej 599 cm3 i mocy 23 KM. Rok później pojawił się model P-601 ze zmodernizowanym nadwoziem, a w 1965 wersja kombi ze składaną tylną kanapą. Obok wersji sedan i kombi produkowano także wojskowe i cywilne wersje „terenowe" oraz dostawcze. Wciąż jednak montowane były dwusuwowe jednostki napędowe, które pochodziły z lat trzydziestych i miały w porównaniu ze swoimi zachodnimi konkurentami (Garbus) moc niższą o..50 procent. Model ten produkowany był do 1967 roku i był wielokrotnie modernizowany technicznie. Jednym z takich elementów było półautomatyczne sprzęgło Hycomat, powiększona do 26 KM moc silnika, 12 V instalacja elektryczna, elektroniczny zapłon, bezwładnościowe pasy bezpieczeństwa, tylne zawieszenie. Było to łącznie 17 istotnych modyfikacji. Jednak po 26 latach produkcji ten już był wyjątkowo przestarzały technologicznie.

Ostatnia próbę przedłużenia egzystencji tego modelu podjęto w l989 roku. Trabant 1.1 otrzymał czterosuwowy silnik pochodzący z VW Polo o pojemności skokowej 1043 cm3 i mocy 39,5 KM. Mimo wielu zabiegów modernizacyjnych, wciąż miał lekkie nadwozie z tworzyw sztucznych i jazda nim nie należała do najbezpieczniejszych. W latach 1989-1991 wyprodukowano 39 474 egzemplarzy. Ostatni zjechał z taśmy zakładu w Zwickau 30. kwietnia 1991 roku. Niemieccy konstruktorzy marzyli o nowoczesnym modelu samochodu i stworzyli wiele interesujących prototypów. W 1963 roku powstał prototyp Trabanta 601 napędzanego silnikiem Wankla, który zaliczył pomyślnie testy na dystansie 50 tys. kilometrów. Trabant P603 miał nadwozie typu hatchback, podobne do VW Golfa, a P610 i później P1100/1300 był wspólnym dziełem specjalistów z Eisenach, Zwickau i Mlada Boleslav. Jednak ze względu na wysokie koszty inwestycję wstrzymano.

Ostatecznie wyprodukowano 3 051 485 egzemplarzy „kartonowego" enerdowskiego auta, które nadal można spotkać na drogach Niemiec, Polski, Czech, Słowacji i Węgier. Do tych krajów sprzedano ich najwięcej.

Powstało wiele klubów miłośników tej marki, które organizują corocznie wielkie międzynarodowe zloty. Według oficjalnych danych, nadal w Niemczech zarejestrowanych jest około 50 tys. Trabantów!