• Za paliwa na stacjach płacimy o ok. 30 groszy więcej niż przed rokiem
  • Podobnie jak w minionym sezonie wakacyjnym, największe sieci paliw wprowadziły jednak promocje, które w pewnym stopniu obniżają koszty tankowania
  • Możliwe są dalsze podwyżki cen paliw, ale w żadnym razie nie ma powodów do paniki

W minionym tygodniu drożały i ropa naftowa, i gotowe paliwa. Ropa drożała, bo mocno zmalały zapasy paliw w USA, na Bliskim Wschodzie trwa wojna i są obawy o dalszą eskalację konfliktu. Dodatkowo pół świata rusza na wakacje, a zatem konsumpcja paliw – głównie benzyny – rośnie.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Na stacjach paliwa drożeją nieznacznie

A jednak na polskich stacjach jest spokojnie. Dystrybutorzy korzystają z wysokich marż (obecnie średnia marża stacji na litrze ON wynosi 39 groszy, na litrze benzyny 95 ok. 36 groszy), a zatem stać ich i na promocje, i na utrzymanie stabilnych cen na stacjach, gdy drożeją paliwa w hurcie. Promocji – z punktu widzenia dystrybutorów – nie należy przeceniać: są one ograniczone i liczbą tankowań, i liczbą litrów podlegających zniżkom – transport z promocji nie korzysta, to jedynie atrakcyjna oferta dla "Kowalskiego", utrzymująca lojalność klientów detalicznych.

Tak naprawdę nie wiadomo, jak rozwinie się sytuacja cenowa na stacjach, ale nie ma powodów, by spodziewać się wysokich podwyżek. Najwyżej kilku-kilkunastogroszowych w skali miesiąca.

W Polsce paliwa są obecnie istotnie tańsze niż w innych krajach, wyłączając np. Czechy, Węgry, Rumunię, Bułgarię czy Litwę. Średnia cena paliw w Europie wynosi obecnie (w przeliczeniu na złote) 7,46 zł za litr benzyny 95 oraz 6,94 zł za litr ON. Oczywiście przy autostradach jest drożej – dużo drożej.

Według e-Petrol.pl średnie ceny paliw na polskich stacjach do końca tygodnia mają przedstawiać się następująco:

  • benzyna 95 – 6,43-6,55 zł
  • olej napędowy – 6,46-6,58 zł
  • autogaz – 2,68-2,76 zł

Nie chcesz przepłacać? Nie tankuj przy głównej trasie

Więcej można stracić niż zaoszczędzić na promocjach, tankując przy autostradach czy drogach szybkiego ruchu. Na niektórych stacjach zlokalizowanych przy głównych drogach litr paliwa kosztuje o 80 groszy więcej niż na stacji zlokalizowanej przy drodze lokalnej lub w mieście.

Warto to wziąć pod uwagę, wyjeżdżając w trasie – tankując pod korek przed wyjazdem, można zaoszczędzić kilkadziesiąt zł.