Niemieckie media mówią o szoku kierowców, którzy podjeżdżają na stacje benzynowe, aby zatankować swoje samochody. W Niemczech sytuacja jest o tyle specyficzna, że różnice pomiędzy cenami paliw na stacjach miejskich i tymi zlokalizowanymi przy autostradach są chyba jeszcze większe niż w Polsce. Zwłaszcza więc ci, którzy jadą daleko i się spieszą, są zdziwieni sekwencją cyferek na dystrybutorach. Oczywiście, 2 euro to granica psychologiczna, której sprzedawcy paliw starają się na razie nie przekraczać. Marne to jednak pocieszenie, gdy na dystrybutorze widnieje napis: 1,98 euro. Nawet tyle kosztuje litr benzyny, natomiast olej napędowy jest zwykle o kilka centów tańszy, co wynika z opodatkowania tych paliw w Niemczech.
Poznaj kontekst z AI
Jakie są obecne ceny paliw w Niemczech?
Dlaczego ceny paliw mogą wzrosnąć w Polsce?
Co wpłynęło na wzrost cen ropy?
Jakie są przewidywania dotyczące dalszych podwyżek cen paliw?
Ceny paliw w Polsce są w miarę stabilne. Jeszcze
Ceny paliw w Polsce przez długi czas były stabilne. To chyba jednak koniec dobrych wieściAuto Świat
W Polsce w ostatnich dniach lutego 2026 r. litr benzyny 95 kosztował średnio 5,74 zł, a za litr diesla średnio trzeba było zapłacić 5,99 zł (dane e-Petrol), przy czym na kolejne dni analitycy e-Petrol i BM Reflex zgodnie zapowiadali kilkugroszowe podwyżki.
Jeśli chodzi o stosunek cen benzyny i oleju napędowego w Polsce, to zależy on od pory roku. Zimą, zwyczajowo, olej napędowy jest nieco droższy od benzyny, ale w miarę jak zbliża się okres wakacyjny, ceny tych paliw się wyrównują i latem benzyna jest nieco droższa; jesienią, gdy zaczyna się okres grzewczy, drożeje olej napędowy, który wykorzystywany jest nie tylko do zasilania samochodów, lecz także do ogrzewania domów. Tej wiosny dzieje się jednak coś dziwnego.
Tak czy inaczej niewielkie podwyżki, które analitycy przewidywali po tygodniach spokoju, wynikały z rosnącego "napięcia" na Bliskim Wschodzie. Raczej asekuracyjne przewidywania stały się jednak nieaktualne wraz z atakiem Izraela oraz USA pod wodzą Donalda Trumpa na Iran – w jednej chwili "rosnące napięcie" przekształciło się w regularną wojnę. Wojnę, która miała być szybką akcją, ale wygląda na to, że nie będzie. Tym gorzej dla kierowców.
Ceny ropy i paliw wystrzeliły po zablokowaniu cieśniny Ormuz
Cieśnina Ormuz, to tędy przepływają tankowce wiozące ropę z Zatoki Perskiej. Obecnie ta cieśnina jest zablokowanaMapy Google
W ciągu zaledwie pięciu dni cena baryłki ropy Brent wzrosła z ok. 69 dolarów do ponad 81 dolarów, ale gdy Państwo czytają ten artykuł, to może być już więcej. Rzecz w tym, że zaatakowany Iran, który "trzyma rękę" na ok. 20 proc. światowego obrotu ropą naftową, zdecydował się w poniedziałek wieczorem na "opcję atomową" – oficjalne zablokowanie cieśniny Ormuz. Ogłoszono, że do statków, które zdecydują się przepłynąć przez cieśninę, żołnierze będą strzelać. W ciągu kilkudziesięciu godzin zablokowany został jeden z najważniejszych światowych szlaków eksportu ropy z krajów Zatoki Perskiej, a dodatkowo pojawiają się doniesienia o wstrzymaniu wydobycia ropy i produkcji paliw w różnych zakładach w tym regionie. Trudno się wydobywa ropę i następnie ją rafinuje, podczas gdy nad głowami latają drony...
Tymczasem więc z drugiego na trzeciego marca ceny gotowych paliw oferowanych przez polskie rafinerie wystrzeliły. Jak podaje serwis e-Petrol, hurtowa cena (netto, bez podatku) 1000 l oleju napędowego wczoraj kosztowała 4811 zł, a dziś – 3 marca 2026 r. – kosztuje już 5237 zł. To oznacza podwyżkę prawie 43 groszy na litrze – plus podatek.
Cena benzyny w hurcie na razie wzrosła o skromne kilkanaście groszy. Kilkanaście groszy w jeden dzień.
Czy będą podwyżki cen paliw w Polsce?
Ma się rozumieć, podwyżki cen na stacjach pojawią się z pewnym opóźnieniem, ale pojawią się – zwyczajowo dystrybutorzy znacznie sprawniej reagują na podwyżki hurtowych cen paliw niż na ich spadki.
No i raczej to nie są ostatnie słowa rafinerii, jeśli chodzi o podwyżki hurtowych cen paliw. To dopiero pierwszy dzień gwałtownych wzrostów w sytuacji, gdy baryłka ropy naftowej kosztuje nieco ponad 81 dolarów. Ale nie należy wykluczyć sytuacji, gdy cena tego surowca wzrośnie do 100 dolarów i więcej. W końcu "szybka akcja" Amerykanów oraz Izraelczyków w Iranie przyniosła spektakularne taktyczne zwycięstwo i taktyczny impas – Iran grzecznie podziękował za ofertę natychmiastowego zawieszenia broni i negocjacji.
Nie tak to miało wyglądać.