Zacznijmy od maszyny do przewozu drewna...
Inspektorzy opolskiej Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali w Byczynie pojazd przewożący specjalistyczną maszynę do załadunku drewna. Podczas kontroli okazało się, że zestaw przekracza dopuszczalne parametry masy i długości.
W trakcie ubiegłotygodniowej kontroli inspektorzy skierowali pojazd do szczegółowych pomiarów. Okazało się, że dopuszczalna masa całkowita została przekroczona o 8,86 t, a nacisk na grupę dwóch osi napędowych był wyższy o blisko tonę. Zespół pojazdów był także dłuższy od dozwolonego limitu o prawie pięć m. Kierowca okazał zezwolenie kategorii IV na przejazd, jednak inspektorzy uznali, że dokument nie spełnia wymogów ze względu na przekroczenia parametrów i przewóz ładunku podzielnego.
Kontrola ITD. Blisko 9 ton przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitejgitd.gov.pl
Kontrola. ITD Co dalej z kierowcą i przewoźnikiem?
Inspektorzy wydali zakaz dalszej jazdy pojazdu. Analiza danych w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wykazała również, że ciągnik siodłowy nie jest dopuszczony do poruszania się w zestawie przekraczającym 40 ton masy całkowitej.
Podczas kontroli inspektorzy stwierdzili także zły stan ogumienia naczepy. W związku z tym zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu. Przewoźnik będzie musiał liczyć się z konsekwencjami administracyjnymi, a kierowca otrzymał mandaty karne za wykryte nieprawidłowości.
Kontrola ITD. Blisko 9 ton przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitejgitd.gov.pl
Uciekał przed inspektorami ITD, bo nie miał tarczy hamulcowej
Na drodze krajowej nr 50 pod Mińskiem Mazowieckim inspektorzy z Radomia zatrzymali do kontroli 40-tonowy zestaw ciężarowy na rumuńskich numerach rejestracyjnych. Kierowca nie zareagował na sygnał do zatrzymania i próbował uniknąć kontroli. Okazało się, że przy prawym kole pierwszej osi skrętnej ciągnika siodłowego brakowało tarczy hamulcowej. W efekcie koło nie hamowało, a pojazd nie powinien był zostać dopuszczony do ruchu. Obywatel Rumunii przewoził ładunek z Rosji do Mołdawii.
Inspektorzy przeanalizowali także zapisy z tachografu i karty kierowcy. Stwierdzili, że kierujący przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o ponad dwie godziny, a wymagany odpoczynek skrócił o niemal pół godziny. Dodatkowo nie wprowadził obowiązkowego wpisu manualnego na karcie tachografu. Po kontroli zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu i wydano zakaz dalszej jazdy do czasu usunięcia usterki. Kierowca otrzymał pięć mandatów, a wobec przewoźnika i osoby zarządzającej transportem wszczęto postępowania administracyjne.
Kontrola ITD. Brak tarczy hamulcowej i próba ucieczki przed kontrolągitd.gov.pl
A to nie koniec ostatnich przygód inspektorów ITD...
Wcześniej inspektorzy rzeprowadzili kontrolę pięcioosiowego pojazdu członowego w Brzozie koło Bydgoszczy. Pojazd należący do krajowego przewoźnika przewoził trociny.
Podczas oględzin stwierdzono brak tarczy hamulcowej w naczepie przy prawym kole pierwszej osi. Inspektorzy wydali zakaz dalszej jazdy do czasu naprawy pojazdu. Przewoźnik zorganizował mobilny serwis techniczny, który miał usunąć defekt. Wobec firmy oraz osoby zarządzającej transportem rozpoczęto postępowania administracyjne.
Kontrola inspektorów kujawsko-pomorskiej ITDgitd.gov.pl
W obu przypadkach wykryte nieprawidłowości w układzie hamulcowym mogły prowadzić do poważnych zagrożeń na drodze. ITD podkreśliła, że tego typu usterki wykluczają pojazd z dalszego ruchu, a przewoźnicy muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Poznaj kontekst z AI
Co inspektorzy ITD odkryli podczas kontroli maszyny do przewozu drewna?
Jakie konsekwencje czekają kierowcę po wykryciu nieprawidłowości?
Co stało się z pojazdem bez tarczy hamulcowej?
Jaki był stan techniczny kontrolowanych pojazdów?