Logo

Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej jest legalne. To nie znak B-25. Ale są warunki

Wyprzedzanie to jeden z najniebezpieczniejszych manewrów na drodze, jakie czekają kierowcę. Odbywa się przy dużych prędkościach, z naprzeciwka może nadjeżdżać inny samochód, a kierowca musi dokładnie wyliczyć, jak bezpiecznie to zrobić. Właśnie dlatego w wielu miejscach na polskich drogach wprowadzono zakaz wyprzedzania. Jednym z takich ograniczeń jest podwójna linia ciągła. Czego nie może, a co może na niej kierowca? Wyjaśniamy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Poznaj kontekst z AI

Jakie mandaty grożą za wyprzedzanie na podwójnej ciągłej?
Co oznacza podwójna linia ciągła P-4?
Kiedy można wyprzedzać na podwójnej ciągłej?
Jakie są zasady bezpiecznego wyprzedzania na drodze?

Jaki jest mandat za wyprzedzanie na podwójnej ciągłej?

Zacznijmy od tego, co kierowcy lubią najbardziej, a więc mandatów, jakie im grożą w tej sytuacji. Podwójna linia ciągła to znak P-4, a niestosowanie się do niego oznacza 200 zł mandatu i aż pięć punktów karnych. Kara w złotówkach nie jest przesadnie wysoka, ale ta liczona w punktach - już jak najbardziej. Są też inne kary.
Przy okazji wyprzedzania na podwójnej ciągłej kierowcy często dostają mandat za wyprzedzanie bez zachowania bezpiecznego odstępu od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu. A to już 300 zł i sześć pkt. W przypadku wyprzedzania na wysokości linii podwójnej ciągłej w taki sposób, że najeżdżamy na tę linię, łatwo złamać jednocześnie inny przepis dotyczący wyprzedzania "wyceniany" znacznie wyżej przez taryfikator niż samo najechanie na linię – to np. wyprzedzanie tuż przed wierzchołkiem wzniesienia, co oznacza 1000 zł mandatu i 10 punktów karnych.

Kiedy można wyprzedzić na podwójnej ciągłej?

Bezwzględny zakaz wyprzedzania oznacza znak B-25. Linia P-4 nie jest aż tak restrykcyjna. Wcale nie zakazuje wyprzedzania, a:

Znak P-4 „linia podwójna ciągła” rozdziela pasy ruchu o kierunkach przeciwnych i oznacza zakaz przejeżdżania przez tę linię i najeżdżania na nią.

To oznacza, że na podwójnej ciągłej można wyprzedzać, o ile zmieścimy się w swoim pasie ruchu. Daje to kierowcom duże pole do popisu, ponieważ bez problemu można wyprzedzić rowerzystę czy motocyklistę. Na szerszych pasach nie powinno być też problemu z wolniej jadącymi samochodami czy traktorami. Zwłaszcza że kierowcy takich pojazdów zwykle nie chcą nikomu przeszkadzać i zjeżdżają jak najbardziej do prawej strony, właśnie po to, żeby umożliwić innym bezpieczny i legalny manewr wyprzedzania i nie blokować ruchu. Na pewno nie raz widzieliście traktorzystę, który zjeżdża na pobocze lub kogoś, kto jedzie starszym lub niesprawnym samochodem.
Współpraca na drodze to podstawa. W takiej sytuacji można kogoś legalnie wyprzedzić.

Czy zawsze dostaniemy mandat za najechania na podwójną ciągłą?

Tyle teoria. A co z drogową praktyką? Dobrze wiemy, że często się zdarza, że, mimo że ktoś zjedzie do prawej, to i tak kierowca, który wyprzedza, przekroczy ciągłą. To oznacza, że łamie przepisy i grozi mu mandat. Wiele jednak zależy od okoliczności. Jeśli kierowca nie zrobi tego w rażący sposób, będzie jechał powoli oraz ostrożnie i nie spowoduje żadnego zagrożenia dla kierowców z drugiej strony, to policjant pewnie przymknie oko w imię płynności ruchu.
Co innego, kiedy ktoś da popis wyprzedzania na podwójnej ciągłej rodem z policyjnych komunikatów i filmików na kanale "STOP CHAM". Wtedy mandat jest pewny. I bardzo dobrze.
Wyprzedzanie
WyprzedzanieAuto Świat

Gdzie i kiedy w ogóle nie można wyprzedzać?

Wyprzedzać, nawet jeśli nie ma znaku zakazu wyprzedzania B-25 , nie można też m.in.:
  • przed wierzchołkiem wzniesienia,
  • na oznaczonym znakiem ostrzegawczym zakręcie,
  • na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany,
  • przed i na przejazdach kolejowych,
  • przed i na przejściach dla pieszych i przejazdach rowerowych,
  • kiedy pojazd przed nami sygnalizuje skręt w lewo lewym kierunkowskazem,
  • poboczem,
  • kiedy nie ma miejsca na bezpieczny manewr.
Policja bacznie obserwuje kierowców i w przypadku niebezpiecznego wyprzedzania nie puszcza tych wykroczeń płazem. Ostatnio szczególnie monitorowane są okolice przejść dla pieszych i przejazdy kolejowe. Do wyłapywania kierowców często wykorzystywane są drony, a wysokie mandaty mają skłonić kierowców do bezpiecznej jazdy.
Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych
Wyprzedzanie na przejściu dla pieszychVaclav Mach / Shutterstock

Wybrane mandaty za nieprawidłowe wyprzedzanie w 2026 r.:

Autor Filip Trusz
Zastępca Redaktora Naczelnego AutoŚwiat.pl
Pokaż listę wszystkich publikacji
Posłuchaj artykułu
Posłuchaj artykułu
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu