Logo

Znowu straszą kierowców mandatem 500 zł za brak apteczki. Nie daj się oszukać

Dodaj w Google
Ręce opadają, ale znowu musimy wrócić do tematu obowiązkowych apteczek w samochodzie i tłumaczyć, że nie będzie żadnego polowania na kierowców. A jaka jest prawda? Apteczka będzie obowiązkowa od przyszłego roku, ale... tylko w samochodach zarejestrowanych po marcu 2027 r.

Abstrahując od mandatów, kar i przepisów, apteczkę w samochodzie zawsze warto mieć. Nigdy nie wiemy, kiedy się przyda, a może okazać się nieoceniona. Dlatego polecamy wozić apteczkę w aucie. Tak samo jak kamizelkę odblaskową.

Co muszę mieć w samochodzie? Na razie dwie, a od 2027 r. trzy rzeczy

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Każdy polski kierowca musi mieć w swoim samochodzie:
  • trójkąt ostrzegawczy
  • i gaśnicę.
Do tej krótkiej listy lada chwila zostanie dopisana apteczka. I wbrew temu, co obwieściło wiele osób, wcale nie w 2026 r., a dopiero w 2027 r. Nowe przepisy wcale nie będą restrykcyjne, a kierowcom nie grożą drakońskie kary. Tłumaczył to redaktor Maciej: Wgryzłem się w obowiązkowe apteczki w autach. "Wystarczy cokolwiek z naklejką". Maciek rozłożył temat apteczek na czynniki pierwsze. My wyciągniemy dzisiaj samą esencję.

Czy każdy kierowca będzie musiał mieć apteczkę w samochodzie? Otóż nie

Apteczka będzie obowiązkowa w nowych samochodach. Przepis, który pojawił się w oficjalnym projekcie zmiany rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, brzmi:

Pojazd samochodowy wyposaża się w apteczkę doraźnej pomocy; przepis stosuje się do samochodu osobowego zarejestrowanego po raz pierwszy po dniu 31 marca 2027 r.;

Poszperaliśmy i w uzasadnieniu projektu, w którym ministerstwo infrastruktury pisze:
W praktyce zatem regulacja ta będzie obejmowała pojazdy po raz pierwszy dopuszczane do ruchu drogowego i nie będzie skutkować koniecznością dodatkowego doposażania w apteczkę wielu milionów pojazdów dopuszczonych już w Polsce do ruchu drogowego, co mogłoby zostać uznane za nadmiarowe obciążenie wobec właścicieli od lat użytkujących swoje pojazdy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jaką apteczkę trzeba będzie mieć w nowym samochodzie?

Tego tak naprawdę... nie ustalono. Ministerstwo sugeruje niemiecką normę DIN 13164. W takiej apteczce jest dużo materiałów opatrunkowych, w tym bandaży i plastrów, są nożyczki z zaokrągloną końcówką, ustnik, koc termiczny, rękawiczki jednorazowe, itp
Takie uzasadnienie ministerstwa znalazł Maciek: należy przyjąć, że brak ustalenia wymagań normatywnych dla apteczki wpłynie na ograniczenie kosztów związanych z wprowadzeniem nowego wymogu. Dzięki temu osoby dokonujące zakupu apteczki będą miały wybór z gamy gotowych produktów, w tym apteczek zgodnych np. z normą DIN 13164.
Więc nie. Nie wydasz na apteczkę kilkuset zł.

Mandat 500 zł? Tu też spokojnie

Jak już wyjaśniliśmy z redaktorem Maćkiem, nowe obowiązkowe wyposażenie samochodu obejmie na początku bardzo niewielu kierowców. Dlatego straszenie mandatem jest tu wyjątkowo nie na miejscu.
Nie dajcie się też nabrać na fake newsy o mandacie 500 zł, 3 tys. czy 5 tys. zł za brak obowiązkowego wyposażenia samochodu. Takie kwoty możliwe są tylko teoretycznie. W praktyce policjanci za brak gaśnicy i trójkąta wlepiają zwykle około 100 zł. Nie spodziewamy się, by po marcu 2027 r. zaczęło się polowanie na kierowców. To bujda.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
501
1
Autor Filip Trusz
Zastępca Redaktora Naczelnego AutoŚwiat.pl
Zobacz wszystkie artykuły

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!