O ostatnim nagłośnionym tego typu incydencie dowiedzieliśmy się 26 czerwca. Jak informuje policja z Radomska, we wtorek 23 czerwca kierująca samochodem osobowym poruszała się pod prąd na autostradzie A1, w rejonie węzła Kamieńsk w woj. łódzkim. Znajdując się na pasie włączeniowym, postanowiła zawrócić. Po wykonaniu tego manewru wjechała na pas awaryjny i zaczęła jechać pod prąd w stronę Kamieńska. Sytuację zauważył zespół transportu medycznego, który natychmiast powiadomił odpowiednie służby i zatrzymał kobietę do czasu przyjazdu patrolu policji.
Kierująca w wieku 51 lat była trzeźwa. Tłumaczyła, że pomyliła zjazdy i kiedy zorientowała się, że nawigacja prowadzi ją w stronę Katowic zamiast do Łodzi, chciała jak najszybciej wrócić na właściwą trasę.
Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy oraz skierowali sprawę do sądu.
To nie jedyny tego typu przypadek w ostatnich dniach. 25 czerwca GDDKiA opublikowała ku przestrodze nagranie z drogi ekspresowej S1 w Węgierskiej Górce. Dzień wcześniej kierowca samochodu osobowego zawrócił przed tunelem i ruszył pod prąd w kierunku Zwardonia. Na szczęście również nie doszło do wypadku, a całe zdarzenie również nagrały kamery przydrożnego monitoringu.
Policja szybko ustaliła tożsamość sprawcy. Okazał się nim 71-letni mężczyzna, który przyznał się do winy. Za zawracanie na drodze ekspresowej oraz stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym otrzymał mandaty na łączną kwotę 3100 zł, a na jego konto trafiły aż 22 punkty karne.
Poniżej następny przypadek niedozwolonego zawracania na drodze szybkiego ruchu z tego samego tygodnia.
Co zrobić, gdy przegapisz zjazd na drodze szybkiego ruchu?
Służby przypominają: na drogach szybkiego ruchu pojazdy poruszają się z dużą prędkością, a kierowcy nie spodziewają się auta jadącego pod prąd. Taka sytuacja może prowadzić do tragedii. Jeśli przegapisz zjazd, NIGDY nie cofaj ani nie zawracaj. Kontynuuj jazdę do najbliższego węzła lub zjazdu i dopiero tam zmień kierunek. Nawigacja wskaże nową trasę, ale nie zastąpi zdrowego rozsądku.
Policja apeluje do kierowców o koncentrację, obserwowanie oznakowania i podejmowanie racjonalnych decyzji. Jeden błąd może doprowadzić do tragedii. Kilkadziesiąt dodatkowych kilometrów oraz kilka-kilkanaście minut jazdy dłużej to niewielki koszt w porównaniu z bezpiecznym dotarciem do celu.
Zgodnie z Kodeksem drogowym zabrania się zawracania:
- w tunelu, na moście, wiadukcie lub drodze jednokierunkowej;
- na autostradzie;
- na drodze ekspresowej, z wyjątkiem skrzyżowania lub miejsca do tego przeznaczonego;
- w warunkach, w których mogłoby to zagrozić bezpieczeństwu ruchu na drodze lub ruch ten utrudnić
Cofanie pojazdem jest niedozwolone: w tunelu, na moście, na wiadukcie, na autostradzie lub drodze ekspresowej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Co grozi za zawrócenie i jazdę pod prąd?
Za cofanie na autostradzie lub ekspresówce grozi mandat w wysokości 300 zł i 10 punktów karnych. Naruszenie zakazów cofania w tunelach, na mostach i wiaduktach oznacza grzywnę 200 zł i 6 punktów karnych. Spowodowanie kolizji podczas cofania to dodatkowy mandat (minimum 1000 zł) i kolejne punkty karne (10).
Najsurowsza kara przewidziana jest za zawracanie i jazdę pod prąd na autostradzie — 2000 zł mandatu i 15 punktów karnych.