Coraz więcej osób korzysta z małych kamerek, które umieszcza się za przednią szybą auta (może się przydać przy spornej sytuacji drogowej lub być dowodem niebezpiecznej jazdy). Właśnie takie urządzenie miał jeden z kierowców, którzy byli na drodze niespełnionego kierowcy wyścigowego. Świadek opublikował nagranie w internecie, można je obejrzeć na profilu "Sądeckie drogi" na Facebooku.

Kierujący Fordem z wysoką prędkością wyprzedzał pojazdy z prawej strony, również na przejściu dla pieszych i wjeżdżając na ścieżkę rowerową. Kierowca wyprzedzał także na podwójnej linii ciągłej tuż przed rondem.

Gdy tylko nagranie zobaczyli policjanci z komisariatu w Starym Sączu, niezwłocznie postanowili ustalić sprawcę i go ukarać. W rezultacie 11 lipca 2021 r. na sprawcę został nałożony bardzo wysoki mandat.

W sumie za niestosowanie się do znaków P-4 (linia ciągła) i C-13 (droga dla rowerów), wyprzedzanie pojazdu z niewłaściwej strony, jak również na przejściu dla pieszych oraz spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym przyłapany kierowca musi zapłacić 3,9 tys. zł mandatu.

Ponadto dostał on 25 punktów karnych, co jest równoznaczne z utratą prawa jazdy. Żeby je odzyskać, mężczyzna musi zdać egzamin sprawdzający i złożyć wniosek do starosty (wraz z aktualnymi badaniami lekarskimi) o przywrócenie uprawnień. Jeśli nie zaliczy egzaminu, czeka go ponownie cała procedura ubiegania się o prawo jazdy.