Gdy wrócił na parking, seicento już nie było. Kierowca na długo zapamięta pobyt w Polsce

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Mężczyzna przyjechał fiatem seicento na cmentarz w Zawadzkiem, a po pewnym czasie nie znalazł swojego samochodu na parkingu.
  • Zgłosił sprawę na policję, myśląc, że auto zostało skradzione.
  • Policjanci szybko odnaleźli seicento w pobliskich zaroślach.
  • Okazało się, że kierowca nie zaciągnął hamulca ręcznego, a samochód stoczył się ze wzniesienia.
  • Cała sytuacja na długo zapadnie w pamięć kierowcy, który mieszka za granicą.

Samochód zniknął z parkingu, ktoś musiał go ukraść

Kierowca fiata poszedł na cmentarz. Po chwili wrócił do auta po kilka rzeczy. Mocno zamknął drzwi i znowu poszedł na groby bliskich. Następnie, gdy chciał odjechać, mocno się zdziwił: na parkingu nie było jego seicento. Mężczyzna miał kluczyki w kieszeni, więc od razu poinformował o kradzieży policję.
Na miejscu pojawili się funkcjonariusze z komisariatu w Zawadzkiem, którzy najpierw sprawdzili najbliższą okolicę. Jak zaznaczono z policyjnym komunikacie, poszukiwania zaginionego pojazdu nie trwały długo, ponieważ czerwone seicento znajdowało się w pobliskich zaroślach.

Seicento samo odjechało z parkingu

Nikt nie włamał się do samochodu. Kierowca przypomniał sobie, że nie zaciągnął hamulca ręcznego. Na co dzień jeździ samochodem z automatyczną skrzynią biegów, więc musiał zostawić seicento "na luzie". Gdy trzasnął drzwiami, lekki samochód stoczył się ze wzniesienia. Wjechał w krzaki, więc mężczyzna go nie zauważył.
Jak podsumowała całe zdarzenie policja, dzięki tej przygodzie kierujący, który obecnie mieszka za granicą, na długo zapamięta pobyt w rodzinnym kraju.
"Skradziony" Fiat Seicento odnaleziony w krzakach
KPP Strzelce Opolskie
"Skradziony" Fiat Seicento odnaleziony w krzakach

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!