Jak donosi PAP pensja minimalna od stycznia 2025 roku miałaby wzrosnąć do kwoty 4626 zł brutto. Jest to aktualnie jedynie propozycja, przyjęta przez Radę Ministrów, jednak wszystko wskazuje na to, że jest to realny scenariusz. Oznaczałoby to, że kierowcy będą musieli liczyć się z karami za brak OC, które przekroczą kwotę 9 tys. zł. Najbliższa podwyżka ma miejsce już od 1 lipca, kiedy to planowane jest kolejne podniesienie pensji minimalnej.

Pensja minimalna a kary za brak OC

Od 1 stycznia 2024 roku minimalne wynagrodzenie wzrosło do 4242 zł, a w lipcu ma wynieść 4300 zł. Już wiadomo, że w przyszłym roku pensja minimalna wzrośnie zaledwie raz, ale o wyższą kwotę niż do tej pory, bo aż o 326 zł. Niesie to za sobą konsekwencje dla kierowców. Przede wszystkim wzrost kar za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC, ale również niezłożenie deklaracji PCC-3. Wysokość obu tych kar zależy wyłącznie od pensji minimalnej.

Jak mogą wyglądać kary za brak OC w 2025 roku?

Wysokość kary zależy od dwóch czynników: typu pojazdu oraz okresu, przez który samochód nie posiadał ubezpieczenia. Dla samochodów osobowych kara może wynosić nawet dwukrotność pensji minimalnej, jeśli przez ponad 14 dni nie widnieje żadna aktualna polisa. Oznacza to, że od stycznia kierowcy musieliby przygotować się na kary sięgające nawet 9250 zł.

Przeczytaj również: Mechanicy wprost o autach używanych z Niemiec, Japonii, Włoch i Francji. To jest najważniejsze

W przypadku, kiedy polisa nie jest aktywna od 4 do 14 dni, kara wynosi 50% najwyższej kwoty, czyli 4630 zł. Nieco lepiej wygląda to w momencie, kiedy OC nie było wykupione przez mniej niż 4 dni - jest to 20% maksymalnej kary (1850 zł).

Kary za brak OC w 2023 roku

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nie próżnuje i na bieżąco wyszukuje pojazdy bez aktywnej polisy OC. Porównywanie danych od ubezpieczycieli i zestawianie ich z bazą zarejestrowanych samochodów okazuje się skuteczne. W ubiegłym roku aż 350 tys. kierowców otrzymało wezwanie do zapłaty kary.

Przeczytaj również: Policjant zatrzymuje prawo jazdy i nie ma dyskusji. RPO dostał miażdżącą odpowiedź

Zaproponowane zmiany mogą więc przynieść surowe konsekwencje dla kierowców, którzy nie dopełnią obowiązku ubezpieczenia swojego pojazdu. Czy rzeczywiście dojdzie do tak drastycznego wzrostu kar? Tego dowiemy się w najbliższym czasie.