Policja z Dolnego Śląska współpracowała z policjantami z kilku krajów. Międzynarodowa kooperacja przyniosła oczekiwany efekt w połowie 2022 r.

"Dzięki informacjom uzyskanym z tak wielu źródeł, które zostały następnie poddane drobiazgowej i żmudnej analizie, możliwe było namierzenie skradzionych pojazdów" — informuje policja w komunikacie.

Czytaj także: Strażacy jechali do pożaru. Rozbili się po drodze

Dalsza część artykułu pod wideo

Milion złotych w skradzionych autach

Do kradzieży dochodziło we Francji oraz w Niemczech. Następnie samochody trafiały do Polski. Z informacji przekazanych przez policję wynika, że zostały zlokalizowane niemal na całym terenie naszego kraju.

Czytaj także: Clarkson, Hammond i May nadal w Polsce [Zdjęcia]

Kilka spośród odnalezionych aut można śmiało zaliczyć do segmentu klasy premium. Rozpracowana szajka sprowadziła do Polski m.in. BMW, Jaguara, Infiniti oraz Audi. Nie zabrakło również tańszych samochodów, w większości marki Renault. Łączną wartość wszystkich odzyskanych pojazdów szacuje się na blisko milion złotych.

Kontynuacja śledztwa z 2016 r.

Policjanci z Wrocławia namierzyli nie tylko skradzione auta, ale także zatrzymali kilku podejrzanych. Zabezpieczyli też kilka sztuk broni.

Czytaj także: Na zewnątrz upał, w aucie uwięzione dziecko lub zwierzę. Kiedy wolno zbić szybę?

Okazuje się, że cała sprawa jest powiązana ze śledztwem, które od 2016 r. prowadzi Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.