Książka, której cena już dziś osiągnęła rekordowy poziom, nie mówi o samochodach – mówi ona o tym, „jak pracować mniej, ale lepiej i przyjemniej”. Jej autor radzi, jak zmienić tryb pracy, aby zarabiać więcej pieniędzy i mieć więcej czasu dla siebie, jak zdobyć nowe umiejętności, itp. Prezentowane metody mają być oparte na pracach naukowych, „a nie na szkodliwych tezach pseudofachowców”. No cóż – w odróżnieniu od poradników „jak zostać milionerem w weekend”, pisanych przez osoby ledwo wiążące koniec z końcem, autor „Inaczej” może pochwalić się sukcesami, zarówno medialnymi, jak i finansowymi...

Mniejsza o książkę. Autor „Inaczej” Radek Kotarski podarował fundacji WOŚP egzemplarz swojej książki, a żeby podbić cenę, jaką z reguły osiągają dzieła pisane, jako element pakietu dołożył samochód: Ferrari F430 F1 z 2006 r. Dodanie Ferrari w pakiecie do książki ma jeszcze jeden skutek: to znakomita promocja książki – darczyńca WOŚP jest jednocześnie jej autorem i wydawcą. Kto wie, może przekazanie cennego auta na cele charytatywne zwróci się z nawiązką?

Ferrari na aukcji WOŚP - ile kosztuje i co ono ma?

To ten typ samochodu, który nie ma sztywnej ceny, którą można by odczytać z katalogu samochodów używanych. To auto kolekcjonerskie, ale także jeżdżące. Na początku września 2020 r. samochód miał przebieg 22,5 tys. km, obecnie ma 24 tys. km. Właściciel twierdzi, że samochód nie jeździł zimą, że jest bezwypadkowy, regularnie serwisowany i ma potwierdzony przebieg.

Na pokładzie znajdziemy ceramiczno-karbonowe hamulce, klatkę bezpieczeństwa obszytą skórą, karbonowo-skórzane fotele, oryginalną nawigację Ferrari, dobry system nagłośnienia i (to niemal konieczność) pokrowiec do przechowywania. Trudno mówić o identycznych autach wystawionych obecnie na sprzedaż, niemniej można spokojnie przyjąć, że obecny poziom ceny na aukcji Allegro wciąż można uznać za promocyjny. Równie dobrze cena może zostać podwojona! Najdroższe, limitowane odmiany Spider 16 M osiągają ceny powyżej 400 tys. euro.

Ferrari na aukcji WOŚP - co to ma pod maską?

Ferrari F430 ma – jak wskazuje nazwa modelu – silnik V8 o pojemności 4,3 litra i mocy od 490 do 510 KM – moc maksymalną osiąga przy 8500 obr./min. Prędkość maksymalna wersji 490 KM to 315 km/h, a przyspieszenie do setki zajmuje autu ok. 4 sekund.

Auto warte rozważenia, zwłaszcza że cel aukcji jest szczytny. Na zastanawianie się wyznaczono czas do niedzieli 14 lutego – wtedy kończy się aukcja. Powodzenia!