Nawałnica uszkodziła twój samochód? Na odszkodowanie mogą liczyć tylko niektórzy

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Ulewne deszcze w Warszawie i Zamości spowodowały znaczne szkody w samochodach, ale tylko niektórzy właściciele mogą liczyć na odszkodowanie.
  • Ubezpieczenie OC nie pokrywa szkód spowodowanych przez pogodę; potrzebne jest dodatkowe ubezpieczenie AC.
  • Szkody mogą obejmować zalany silnik, uszkodzone szyby oraz karoserię, a także problemy takie jak hydrolock.
  • W Polsce na koniec I kwartału 2024 r. było około 7,5 mln polis AC w porównaniu do 28 mln obowiązkowych ubezpieczeń OC.
  • Ubezpieczyciele oferują szybką likwidację szkód, często na podstawie dokumentacji zdjęciowej, bez konieczności wizyty rzeczoznawcy.
  • Ulewne deszcze powodują wiele szkód w samochodach, ale tylko część właścicieli może liczyć na odszkodowanie
  • Ubezpieczenie OC chroni przed finansową odpowiedzialnością jedynie za szkody wyrządzone innym uczestnikom ruchu drogowego
  • Chcąc uchronić się przed koniecznością ponoszenia kosztów szkód spowodowanych przez pogodę, trzeba skorzystać z dodatkowego ubezpieczenia
W nocy z poniedziałku na wtorek (z 19 na 20 sierpnia) Warszawa, w środę (21 sierpnia) Zamość — te dwa miasta musiały zmierzyć się z rekordowymi opadami deszczu. Ulewne deszcze były tak intensywne, że w krótkim czasie kanalizacja burzowa stała się niewydolna i zalanych zostało wiele ulic, tuneli i garaży.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo:
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Hydrolock, zalane wnętrze, uszkodzone nadwozie

W Warszawie pogodowy armagedon doprowadził nie tylko do paraliżu komunikacyjnego, ale okazał się też zagrożeniem dla tysięcy samochodów, zarówno tych poruszających się ulicami stolicy, jak i tych zaparkowanych w mieście. W czasie burz i ulewnego deszczu, którego konsekwencją często są zalane drogi czy garaże, pojazdy narażone są na zniszczenia spowodowane m.in. kulami gradowymi, spadającymi złamanymi gałęziami czy nawet upadającymi drzewami, a także zalanie wodą, która może dostać się pod maskę lub wnikać do wnętrza auta.
Przejazd przez głęboką kałużę czy wręcz rzekę, w którą potrafią zamienić się ulice, może zakończyć się m.in. uszkodzonym katalizatorem czy tzw. hydrolockiem – unieruchomieniem silnika, który zassał wodę. Spływająca po pochyłej jezdni woda potrafi też "przeparkować" samochody, np. spycha je poza drogę lub na inne auta. Szkody pogodowe dotyczą również wgniecionych czy porysowanych karoserii oraz przede wszystkim szyb potłuczonych w gradobiciu – to jedna z najczęstszych konsekwencji tzw. szkód katastroficznych – mówi Damian Andruszkiewicz, odpowiedzialny za ubezpieczenia komunikacyjne w Compensa TU SA Vienna Insurance Group.

Masz tylko OC? Za uszkodzenia spowodowane przez aurę zapłacisz sam

Jak można się spodziewać, zniszczenie pojazdu przez pogodę w wielu przypadkach oznacza duże koszty. Kłopot w tym, że za ich usunięcie większość właścicieli aut będzie musiała zapłacić z własnej kieszeni. Dlaczego? Otóż na odszkodowanie z polisy komunikacyjnej mogą liczyć tylko osoby, które zdecydowały się na dobrowolne ubezpieczenie AC (autocasco). Tymczasem jak wynika ze statystyk Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) na koniec I kwartału 2024 r. w Polsce było czynnych ok. 7,5 mln polis AC i ok. 28 mln obowiązkowych ubezpieczeń OC (od odpowiedzialności cywilnej).
Towarzystwo ubezpieczeniowe Compensa przypomina, że ubezpieczenie OC chroni właściciela pojazdu przed finansową odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym uczestnikom ruchu drogowego. Ubezpieczenie AC ma tę przewagę, że pozwala uzyskać odszkodowanie po kradzieży pojazdu, ale też w przypadku zniszczeń, które powstały bez winy właściciela, np. wskutek działań wandali lub złej pogody.

Szybka ścieżka likwidacji szkód, nawet bez wizyty rzeczoznawcy

Andruszkiewicz zwraca uwagę także na assistance, które jest elementem ubezpieczenia i które zapewnia szybką pomoc na drodze, w tym również holowanie, gdy nie ma możliwości usunięcia usterki bez wizyty w serwisie. Przydatnym rozwiązaniem może okazać się również rozszerzenie podstawowego pakietu AC o ochronę szyb, co pozwala na bezgotówkowe rozliczenie naprawy, na którą kierowca dostaje gwarancję.
Pracownik Compensy przypomina o działaniach ubezpieczycieli korzystnych z punktu widzenia właścicieli pojazdów. W przypadku nagromadzenia zdarzeń spowodowanych warunkami atmosferycznymi towarzystwa ubezpieczeniowe stosują działania usprawniające obsługę zgłoszeń. Przykładem jest likwidacja szkód wyłącznie na podstawie dokumentacji zdjęciowej przygotowanej przez poszkodowanych. W tej sytuacji decyzje o wypłacie odszkodowania podejmowane są bez oględzin auta przez rzeczoznawcę.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!