Podczas prac saperskich prowadzonych w marcu na terenie budowy drogi ekspresowej S8 między Kobierzycami a Jordanowem natrafiono na szczątki samolotu z okresu II wojny światowej. Wydobycie elementów maszyny zakończono wczoraj, czyli 16 kwietnia 2026 r., a znalezisko nie wpłynęło na harmonogram robót drogowych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Co dokładnie saperzy znaleźli na budowie trasy S8?
W trakcie niemal dwutygodniowych prac odkrywkowych prowadzonych przez saperów przy wsparciu archeologów udało się zidentyfikować fragmenty podwozia, wyposażenia oraz części silnika. Po dokładnych oględzinach specjaliści uznali, że odnalezione szczątki należą najprawdopodobniej do myśliwsko-bombowej wersji samolotu Focke-Wulf Fw 190, wykorzystywanego podczas II wojny światowej.
Wszystkie wydobyte elementy zostały odpowiednio zabezpieczone i obecnie oczekują na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który zdecyduje o dalszych losach tego wyjątkowego znaleziska.
Focke-Wulf Fw 190Kogo, GFDL / Wikimedia Commons
Dlaczego na budowach dróg prowadzone są prace saperskie i archeologiczne?
Odkrycie wraku samolotu było możliwe dzięki rutynowym pracom saperskim prowadzonym na placu budowy drogi ekspresowej S8. Jak podkreślają osoby zaangażowane w projekt, działania te miały na celu zapewnienie bezpieczeństwa podczas realizacji inwestycji. Wydobycie szczątków odbywało się w wąskim gronie specjalistów, a cały proces trwał niemal dwa tygodnie.
Po zakończeniu prac wydobywczych wszystkie elementy samolotu zostały zabezpieczone zgodnie z obowiązującymi procedurami. Obecnie trwa oczekiwanie na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który zdecyduje o dalszym postępowaniu z odnalezionymi szczątkami. Znalezisko to wzbudziło duże zainteresowanie zarówno wśród specjalistów, jak i lokalnej społeczności.
Budowa drogi ekspresowej S8 przebiega zgodnie z planem, a odkrycie historycznego wraku nie wpłynęło na harmonogram realizacji inwestycji.