Stacje kontroli pojazdów czekają na podwyżkę. Stawki mają wkrótce wzrosnąć. Ale o ile?

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Cena obowiązkowego badania technicznego na stacjach kontroli pojazdów (SKP) wynosi 98 zł od ponad 20 lat.
  • Ministerstwo Infrastruktury prowadzi prace nad podwyżką stawek za badania techniczne, które mają być wprowadzone wkrótce.
  • Wiceminister Stanisław Bukowiec potwierdził, że trwają analizy dotyczące zmiany tabeli opłat.
  • Branża SKP ma nadzieję na wzrost stawek o co najmniej 100%.
  • Ostateczne decyzje w sprawie nowych stawek jeszcze nie zapadły.
  • Będą zmiany w cenniku opłat za obowiązkowe badania techniczne pojazdów
  • Padła ważna deklaracja ze strony Ministerstwa Infrastruktury
Stanisław Bukowiec, zanim został w 2024 r. Sekretarzem Stanu w Ministerstwie Infrastruktury, od dłuższego czasu wypełniał obowiązku posła na Sejm RP. Sprawą trudnej sytuacji właścicieli SKP interesował się co najmniej od września 2022 r., w każdym razie tak datowana jest interpelacja, którą Borowiec składał do ówczesnego Ministra Infrastruktury "w sprawie postulatów przedsiębiorców z branży stacji kontroli pojazdów". Pisał wówczas:

W Polsce szaleje inflacja, koszty energii są coraz droższe, a w związku z zerwaniem łańcuchów dostaw koszty materiałów również idą w górę. Jest to niesamowite obciążenie dla polskich przedsiębiorców, którzy często muszą podnosić ceny. Są jednak obszary działalności gospodarczej, które pozostają ściśle regulowane przez państwo, a ceny usług są odgórnie ustalane.

Z tym problemem wiążą się między innymi przedsiębiorcy z branży stacji kontroli pojazdów, którzy wielokrotnie podnosili kwestię, że rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 29 września 2004 roku w sprawie wysokości opłat związanych z prowadzeniem stacji kontroli pojazdów oraz przeprowadzaniem badań technicznych pojazdów, które nie było od wielu lat nowelizowane. Nie jest dostosowane do dzisiejszych realiów ekonomicznych.

I pytał:

Czy planuje Pan Minister w najbliższym czasie zmianę rozporządzenia z dnia 29 września 2004 roku w sprawie wysokości opłat związanych z prowadzeniem stacji kontroli pojazdów oraz przeprowadzaniem badań technicznych pojazdów (...) oraz wprowadzenie do wskazanych opłat systemu waloryzacji?

Nic więc dziwnego, że gdy tylko Stanisław Borowiec został Sekretarzem Stanu w MI, niemal natychmiast na jego biurko trafiło pismo z PISKP (Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów) – organizacji, która representuje właścicieli SKP i dba o ich interesy. W piśmie do MI reprezentanci SKP wyrazili zadowolenie, że Bukowiec został wiceministrem w MI, przypomnieli mu interpelację złożoną w ich sprawie w 2022 r. i życzyli mu sukcesów w "odmrożeniu" stawek za badania techniczne pojazdów.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo:
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Są "alternatywne koncepcje". Ale co to znaczy?

Bukowiec w poprzedniej kadencji Sejmu napisał ok. 100 interpelacji, a teraz – jako wiceminister – sam musi się z nimi mierzyć. I nie musiał długo czekać na interpelację w sprawie opłat za badania techniczne – tym razem napisaną przez posła PiS Sylwestra Tułajewa.
Okazuje się przy tym, że prace trwają i wyglądają na zaawansowane, w zasadzie nie ma też wątpliwości, że zmiana stawek nastąpi wkrótce. A oto cała odpowiedź MI w temacie podwyżki opłat, jaką dostał poseł PiS, a wraz z nim my wszyscy:

Szanowny Panie Marszałku,

odpowiadając na interpelację nr 4135 Pana Sylwestra Tułajewa, posła na Sejm RP, w sprawie wzrostu opłat za badanie techniczne, przedstawiam następujące informacje. Pragnę poinformować, że w wyniku przeprowadzonych w Ministerstwie Infrastruktury analiz mających na celu ocenę zasadności i zakresu zmiany tabeli opłat za badania techniczne pojazdów, o której mowa w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 29 września 2004 r. w sprawie wysokości opłat związanych z prowadzeniem stacji kontroli pojazdów oraz przeprowadzaniem badań technicznych pojazdów (...) zostały wypracowane alternatywne koncepcje.

Jednocześnie w Ministerstwie Infrastruktury trwa przygotowywanie wniosku o wprowadzenie projektu ustawy do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów, który będzie zakładał zmiany w systemie badań technicznych w celu prawidłowego wdrożenia dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (...).

Uprzejmie informuję, że zmiany dotyczące wysokości opłat za przeprowadzanie badań technicznych pojazdów zostaną, w zależności od finalnej decyzji Ministra Infrastruktury, dokonane w wyżej wymienionym rozporządzeniu lub w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym.

Branża już się cieszy, choć konkretów brak

Tak jednoznaczne stanowisko spotkało się niemal z aplauzem branży SKP, choć – jak wszyscy przyznają – konkretów brak. Z drugiej strony jasne stwierdzenie, że prace trwają i są pomysły to już coś. I faktem jest, że na tym etapie wiceminister powiedział tyle, ile mógł – na konkretne stawki trzeba jeszcze poczekać.
Branża ma nadzieję, że stawki wzrosną co najmniej o 100 proc. i nie należy wykluczyć, że nadzieje te nie zostaną zawiedzione. Być może jednocześnie powstaną rozwiązania, które zamienią obecną (prawie) fikcję badań technicznych pojazdów w Polsce. "Prawie", bo istotnie samochody badane są coraz lepiej, a jednocześnie każdy, kto chce, da radę przepchnąć przez przegląd auto, które dopuszczenia do ruchu dostać nie powinno.
Poczekamy, zobaczymy.
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!