Pokazali, co zrobił pod cudzą posesją. Mieszkańcy Wołomina oburzeni
"Dzięki fotopułapkom możemy skutecznie ograniczać tak zuchwałe zachowania, jak to które załączyliśmy do posta" — czytamy w opisie do nagrania, które pojawiło się na Facebooku miasta Wołomin. Widać na nim mężczyznę, który parkuje pod ogrodzeniem cudzej posesji. Po chwili sięga do bagażnika.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Fotokon / Shutterstock
W Wołominie nagrała go fotopułapka. Teraz odpowie za zaśmiecanie miejsc publicznych (fot. screen: Facebook/wolomin)
Na oficjalnym profilu miasta Wołomin (woj. mazowieckie) na Facebooku pojawiło się krótkie, 30-sekundowe nagranie z fotopułapki, które wzbudziło wiele emocji. Widać na nim mężczyznę w czarnej koszulce i w dżinsach, który parkuje swój samochód w odludnym miejscu. W pewnym momencie wychodzi z auta, wyjmuje z bagażnika kilka dużych czarnych wyroków i podrzuca je pod ogrodzeniem jednej z posesji. Dzięki kamerom monitoringu nie pozostanie bezkarny. Mężczyznę dość szybko udało się namierzyć.
Monitoring miejski w Wołominie nagrał go. Teraz odpowie za zaśmiecanie miejsc publicznych
Jak informuje autor postu, takie fotopułapki rozmieszczone są na terenie całej gminy. Dzięki temu można "nadzorować dużą liczbę zdarzeń w terenach na uboczu, zacisznych, dających przestępcom złudzenie nienadzorowanych".
Dzięki fotopułapkom możemy skutecznie ograniczać tak zuchwałe zachowania, jak to które załączyliśmy do posta
Miasto Wołomin zaznacza, że wciąż pracuje nad rozbudową monitoringu miejskiego, aby "jeszcze lepiej chronić naszych mieszkańców i gminę".
Dlatego zwróciliśmy się z wnioskiem do Starostwa Powiatowego w Wołominie o przeznaczenie środków na zwiększenie monitoringu na drogach powiatowych przebiegających przez gminę Wołomin
Zgodnie z art. 145 Kodeksu wykroczeń, który dotyczy zaśmiecania miejsc publicznych, "kto zanieczyszcza lub zaśmieca obszar kolejowy lub miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny nie niższej niż 500 zł".
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.