Logo

Polski kierowca uratowany na "autostradzie słońca". Klakson ściągnął pomoc

Dodaj w Google
Patrol policji autostradowej z Bolonii w niedzielę 11 lutego kontrolował słynną włoską "autostradę słońca" A1. W pewnym momencie policjanci spostrzegli tira z polskimi tablicami rejestracyjnymi.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Włączony klakson zaniepokoił włoskich policjantów

Jak pisze bolognatoday.it, skład z włączonymi światłami i uruchomionym klaksonem stał na miejscu parkingowym. Jednak za kierownicą nikt nie siedział (w samochodzie zadziałał jeden z systemów bezpieczeństwa). Policjanci podeszli i zaczęli pukać w drzwi kabiny. Nikt im nie otworzył. Kierowcy nie było też ani na parkingu, ani w pobliskim autostradowym barze.

54-letni kierowca z Polski trafił do szpitala

Drzwi pojazdu były zamknięte, więc policjanci wezwali na pomoc straż pożarną i karetkę pogotowia donosi serwis reggio2000.it. Ratownicy, którzy przyjechali, bez trudu zdołali otworzyć drzwi pojazdu. W kabinie leżał nieprzytomny 54-letni kierowca z Polski. Natychmiast przewieziono go do szpitala w pobliskim Borgo San Lorenzo na badania lekarskie. Medycy ustalili, że przeszedł udar mózgu.
Źródła: bolognatoday.it, reggio2000.it
Autor TGd
TGd

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!