Próbował przekroczyć przejście graniczne z Niemcami. Stracił auto warte 250 tys. zł
To miała być rutynowa kontrola Straży Granicznej. Szybko jednak zamieniła się w pościg, który został przerwany dopiero zderzeniem z drzewem. To jednak nie koniec. Okazało się bowiem, że samochód został wcześniej skradziony na terenie Niemiec, a założone miał podrobione tablice rejestracyjne.
Straż Graniczna / strazgraniczna.pl
Tak wygląda skradziony samochód
Jak informuje Komenda Straży Granicznej, kilka dni temu funkcjonariusze ze Wspólnej Polsko-Niemieckiej Placówki w Świecku na terenie Słubic wytypowali do kontroli drogowej samochód marki Volkswagen – California Beach. Pojazd poruszał się na niemieckich tablicach rejestracyjnych. Gdy strażnicy wydali kierowcy sygnał, aby ten się zatrzymał, samochód nie zahamował, a wręcz przeciwnie. Kierujący jeszcze przyspieszył i uciekł w głąb kraju.
Przekroczył granicę samochodem skradzionym w Niemczech. Złapała go Straż Graniczna
Strażnicy szybko ruszyli w pościg za uciekającym samochodem.
W pewnym momencie kierowca, jadąc w terenie zalesionym, z dużą prędkością zjechał w leśną drogę, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Funkcjonariusze SG zabezpieczyli pojazd i ustalili, że ma założone podrobione na wzór oryginalnych niemieckie tablice rejestracyjne. W trakcie oględzin pojazdu znaleziono ukryte pod fotelem oryginalne tablice Volkswagena
Tak wygląda skradziony samochódStraż Graniczna / strazgraniczna.pl
W trakcie kontroli okazało się, że zatrzymany samochód widnieje w poszukiwawczych bazach danych. Z opisu wynikało, że został skradziony na terytorium Niemiec i że aktualnie jest poszukiwany. Jego wartość oszacowano na 250 tys. zł. Samochód został zatrzymany i zabezpieczony na strzeżonym parkingu. Jak podaje Straż Graniczna, dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi już słubicka policja.