Logo

Prowadził, mając 2,6 promila. Takiego tłumaczenia policjanci jeszcze nie słyszeli

XIV-wieczny okazały zamek to najbardziej znany zabytek w Lidzbarku Warmińskim. Okazuje się, że jest jeszcze inny powód, by odwiedzić tę niegdysiejszą stolicę Warmii.
Poznał go patrol policji w czwartek 11 stycznia 2024 r., tuż po godz. 17. Na ul. Legionów funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierowcę samochodu osobowego. Wymiana zdań z prowadzącym nasunęła policjantom niepokojące podejrzenie.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Na mrozie czuć było woń alkoholu. Mundurowi niezwłocznie zbadali kierowcę alkomatem. Wynik był szokujący.
Okazało się, że zatrzymany do kontroli kierowca miał ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie. Według dokumentów nietrzeźwy 39-latek mieszkał na terenie gminy Lidzbark Warmiński, kilka kilometrów od miasta. Dlaczego więc w ogóle wsiadł za kierownicę w takim stanie? To, co usłyszeli policjanci, nawet dla nich było zaskakujące.
Okazało się, że kierowca przyjechał do Lidzbarka Warmińskiego odebrać zamówione wcześniej kebaby.
Finał kulinarnej wyprawy z przeszło 2,6 promilami we krwi będzie następujący: 39-letniego mieszkańca gminy Lidzbark Warmiński czeka rozprawa sądowa. Grozi mu kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności.
Data utworzenia:
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!