Logo

Przejechał slalomem przez zamknięty przejazd. W oddali widać już policyjne "koguty"

Dodaj w Google
Przejazdy kolejowo-drogowe to miejsca szczególnie niebezpieczne. Większość z nich jest monitorowana, na wybranych działa system Red Light, mandaty są wysokie, a mimo to wielu kierowców nadal lekceważy zagrożenie i traktuje czerwone światło i opuszczone rogatki tylko jako zalecenie, a nie jako zakaz wjazdu na torowisko.
Kierowca czarnej Kii, widząc, że właśnie opuszczają się półzapory kolejowe, postanowił, że zdąży przejechać i zaoszczędzi czas. Ominął slalomem dwa szlabany i przejechał przez tory. Miał jednak pecha, bo wykonał ten niebezpieczny manewr na oczach nadjeżdżających z naprzeciwka policjantów, którzy natychmiast go zatrzymali.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
KPP Piaseczno opublikowała nagranie w środę, 5 marca.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kara ma odstraszać, działa recydywa

Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2000 zł i 15 punktami karnymi. Jeśli popełni jeszcze raz takie samo wykroczenie, kwota grzywny będzie podwójna. Musi też pilnować stanu konta punktowego, przekroczenie limitu (24) będzie oznaczać utratę prawa jazdy.

Naruszenie przez kierującego pojazdem zakazu objeżdżania opuszczonych zapór lub półzapór oraz wjeżdżania na przejazd, jeśli opuszczanie ich zostało rozpoczęte lub podnoszenie ich nie zostało zakończone: 2 tys. zł (recydywa: 4 tys. zł)

Policjanci apelują do kierowców o znajomość i przestrzeganie przepisów. Pulsacyjne światło na sygnalizatorze kolejowym oznacza bezwzględny zakaz wjazdu na przejazd. Ważne: dotyczy to również sytuacji, gdy rogatki nie zostały jeszcze opuszczone. Zignorowanie tych zasad może spowodować śmiertelne zagrożenie, jakim bez wątpienia jest zderzenie z pociągiem.
Data utworzenia:
205
2
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!