Logo

Safari w stolicy

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Dodaj w Google
.. dnie starych stawów) oddalone były od siebie zaledwie o kilkaset metrów. Znacząco ułatwia to obserwację zmagań (zachęcała też bliskość stolicy i wspaniała pogoda), ale mimo to koło Stanisławowa kibiców było niezbyt wielu. Tradycyjnie dla Polskiego Safari na kierowców czekały szybkie, stosunkowo długie odcinki specjalne. Preferują one szybkie, mocne auta, których nie brakuje na starcie rajdu. Nieco gorzej jest na mecie: wysilone konstrukcje (najszybsza klasa O2 dopuszcza szeroki zakres przeróbek) w połączeniu z przeszkodami terenowymi powodują, że awarie nie należą do rzadkości. Urwane przeguby, zawieszenia, przekładnie kierownicze, przegrzane silniki - to chleb powszedni niemal wszystkich załóg. Już od startu zdecydowanie zaatakował Piotr Małuszyński, zwyciężając na dwóch pierwszych odcinkach specjalnych. Do walki próbowała włączyć się załoga Lisowskich (tym razem junior Tomasz pilotowany był przez Stanisława). Wygrali oni OS4, OS5 i OS8 (ex aequo z Dariuszem Andrzejewskim). Małuszyński z Czerwińskim jednak "nie zaspali" i zwyciężając jeszcze na 6. i 7. odcinku, zapewnili sobie ostateczne zwycięstwo. Dariusz Andrzejewski nękany był drobnymi problemami (ury-wający się bak), ale równa jazda przyniosła mu drugie miejsce. Godna uwagi jest jazda Pawła Oleszczaka. Korzysta on ze słabszego samochodu klasy O1, a mimo to wszystkie dotychczasowe rajdy ukończył w ścisłej czołówce (Polskie Safari na trzecim miejscu). Choć to dopiero połowa sezonu, nietrudno przewidzieć, że walka o mistrzostwo Polski rozegrać się powinna pomiędzy Andrzejewskim, Oleszczakiem a Małuszyńskim. W tym sezonie nie wiedzie się ubiegłorocznym mistrzom Polski - załodze Bogdan Kostecki/Marek Maciołek.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy:Sport | Sportowcy

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
TRAFIŁEŚ TU Z GOOGLE

Chcesz znajdować nas częściej w Google?

Ustaw Auto Świat jako preferowane źródło — nasze artykuły wyskakują wyżej w wyszukiwarce i w Discoverze. Jeden klik, zajmuje 5 sekund.