Są jeszcze samochody bez centralnego ekranu. Znaleźliśmy takie

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Wiele nowoczesnych samochodów ma duże centralne ekrany, co może utrudniać obsługę podstawowych funkcji podczas jazdy.
  • Niektórzy producenci oferują modele bez centralnych ekranów, co pozwala na łatwiejszą obsługę.
  • Przykłady samochodów bez centralnego ekranu to Dacia Sandero, Citroen C3 oraz Fiat Panda.
  • Dacia oferuje różne modele, takie jak Jogger i Duster, w wersjach bez ekranu.
  • Citroen i Fiat również mają wersje swoich modeli, które zamiast ekranu mają miejsce na smartfona.
  • Kierowcy narzekają na duże ekrany centralne w samochodach, które utrudniają obsługę podstawowych funkcji podczas jazdy
  • Niektórzy producenci oferują modele bez centralnych ekranów, co pozwala na uniknięcie tych problemów
  • Znaleźliśmy kilka takich samochodów. Można je kupić jako nowe
Właściwie to nic dziwnego, że część kierowców denerwują ekrany w samochodach. Precyzyjniej mówiąc, nie same wyświetlacze, bo wielki ekran to tylko interfejs, za pomocą którego kierowca (a czasem i pasażer) komunikują się z samochodem i wydają mu polecenia, ale duża liczbą funkcji, które można włączyć, wyłączyć lub zmienić ich ustawienia wyłącznie z poziomu systemu operacyjnego auta, a więc za pośrednictwem menu ekranowego.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Nie będziemy wnikać, dlaczego tak się dzieje. Choć najistotniejsze funkcje z punktu widzenia zarówno ergonomii, jak i bezpieczeństwa, powinny być łatwo dostępne i wygodnie przełączane tak, aby nie dekoncentrować zbytnio kierowcy od prowadzenia pojazdu, to często tak nie jest, i czasami nie ma innego wyjścia, jak zagłębić się w menu ekranowe i — o zgrozo! — podczas jazdy, aby coś włączyć. Pal licho, jeśli jest to wybór stacji radiowej — trudno, jeśli nie skorzystamy z ekranu, to co najwyżej posłuchamy dłużej nielubianej piosenki — gorzej, jeśli chcemy zmienić temperaturę czy kierunek nawiewu, a akurat ta opcja jest schowana w czeluściach infotainmentu.
Na szczęście coraz większa liczba producentów zdaje sobie sprawę z tego, że zbytnio się zapędziła w pogoni za najnowszymi trendami, a samochód to nie smartfon. Nomen omen, korzystanie z telefonu podczas jazdy bez zestawu głośnomówiącego, a trzymanego bezpośrednio w dłoni jest zabronione, a mimo to jesteśmy czasami zmuszani do "grzebania" w funkcjach systemu samochodowego podczas jazdy.
Ale jest też prostsze rozwiązanie tego "problemu". Można, zamiast sprawdzać, czy w danym modelu auta najważniejsze opcje są "wyciągnięta na wierzch", poszukać wersji, która duże ekranu w ogóle nie ma — podejście trochę podobne do "czego w aucie nie ma to się nie zepsuje".
Część szukających nowego auta zapewne powie — "Ale jak to? Przecież nie ma już takich samochodów. Teraz każdy ma tablet na środku". Okazuje się jednak, że wbrew obiegowej opinii, niektórzy producenci jeszcze oferują niektóre ze swoich modeli wyposażone tak podstawowo, że ekran, jeśli nawet jest to maleńki, a czasem wcale go nie ma. Znaleźliśmy dla was takie auta.

Dacia — Sandero, Sandero Stepway, Jogger i Duster

Pierwsze auto, a raczej cała marka nie będzie chyba dla nikogo zaskoczeniem. Auta w bazowych konfiguracjach, które nie zawierają centralnego ekranu ma Dacia.
Bez ekranu kupić można np. Dacię Sandero. W miejscu wyświetlacza mamy tutaj całkiem estetyczną zaślepkę. Ten wariant nosi nazwę Essential. Kupić go można w cenie od 61 300 zł.
Dacia Sandero bez ekranu
Dacia
Dacia Sandero bez ekranu
Wariant wyposażeniowy Essential, jak można się spodziewać, znaleźć można również w bliźniaczej Dacii Sandero Stepway. Tu także ekranu brak, a auto kupić można w cenie od 69 tys. zł.
Dacia Sandero Stepway bez ekranu
Dacia
Dacia Sandero Stepway bez ekranu
W takiej najprostszej wersji kupić można także Dacię Jogger. Wariant nazywa się Essential i dostępny jest w cenie od 73 900 zł.
Dacia Jogger bez ekranu
Dacia
Dacia Jogger bez ekranu
Co jeszcze ciekawsze, w wydaniu bez ekranu można też kupić, bardzo popularną wśród polskich klientów — ikoniczną wręcz — Dacię Duster. W wydaniu Essential kupić ją można w cenie od 80 800 zł.
Dacia Duster bez ekranu
Dacia
Dacia Duster bez ekranu
Nowej Dacii Bigster bez ekranu nie da się jednak kupić. Nawet podstawowa wersja Essential ma na pokładzie, całkiem spory, centralny wyświetlacz, za to "bezekranową" wersję ma elektryczna Dacia Spring. Tu też mowa o wersji Essential, którą kupić można od 76 900 zł.

Citroen — C3, e-C3, C3 Aircross i e-C3 Aircross

Podobną strategię, co Dacia ma koncern Stellantis. W przypadkach kilku marek, które ma pod swoimi skrzydłami również dostępne są wersje, w których kierowcy nie rozpraszają ekrany, a przynajmniej nie — centralny.
Tak jest np. w przypadku Citroena C3. W edycji YOU (69 900 zł) zamiast ekranu na środku deski umieszczone jest "miejsce na smartfona".
Citroen C3 YOU
Stellantis
Citroen C3 YOU
Tak samo wygląda deska podstawowej wersji elektrycznego Citroena ë-C3 YOU, kosztującego od 107 950 zł.
Citroen ë-C3 YOU
Stellantis
Citroen ë-C3 YOU
Analogiczną sytuację mamy na środku konsoli w podstawowej wersji Citroena C3 Aircross. Tu także zamiast wyświetlacza mamy stację dokującą do smartfona. Edycja YOU w salonach kosztuje od 82 800 zł.
Citroen C3 Aircross YOU
Stellantis
Citroen C3 Aircross YOU
Elektryczna wersja — Citroen e-C3 Aircross, kosztująca od 120 800 zł za wariant YOU, także wyposażona jest w centralny uchwyt na smartfona.
Citroen ë-C3 Aircross YOU
Stellantis
Citroen ë-C3 Aircross YOU

Fiat — Grande Panda, Panda

Ale w grupie Stellantis taka "taktyka" nie dotyczy jedynie Citroena. Także nowy Fiat Grande Panda może wystąpić bez centralnego wyświetlacza. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale deska rozdzielcza Fiata (zupełnie inaczej, niż np. w Citroenie, gdzie projektanci jednak "pochylili się" także nad powstanie absolutnie bazowej wersji) ewidentnie powstawała z myślą o ekranie. W wersji bez niego (odmiana Pop w cenie od 79 900 zł) auto ma plastikowy element w kształcie ekranu z uchwytem na smartfon pośrodku.
Fiat Grande Panda Hybrid Pop
Stellantis
Fiat Grande Panda Hybrid Pop
Bez ekranu można kupić także Fiata Pandę, co nie jest wielkim zaskoczeniem, zważywszy na to, kiedy to auto debiutowało, a było to podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie w 2011 r. Bazową wersję Pandy można kupić w cenie od 73 tys. zł.
Fiat Panda
Stellantis
Fiat Panda

Opel — Frontera,

Jeśli chodzi o inną markę koncernu Stellantis — Opla, to nawet bazowa Corsa wyposażona jest w centralny wyświetlacz. Co innego nowa Frontera. Kosztująca od 102 900 zł wersja Edition w miejscu centralnego ekranu ma, podobnie jak Fiat Grande Panda, uchwyt na smartfon.
Opel Frontera Edition
Stellantis
Opel Frontera Edition

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!