Wnętrze samochodu szybko i łatwo przyjmuje nieciekawe zapachy. Z drugiej strony, nawet jeśli kabina pachnie kompletnie neutralnie, to miło jest podróżować w towarzystwie ulubionego aromatu — w przeciwnym razie zapachy do aut nie robiłyby takiej furory od tak dawna. Jest dla nich sprytna i genialna w swojej prostocie alternatywa. A do tego wyraźnie tańsza.
Tani sposób na brzydki zapach w samochodzie
Najtańszym i najłatwiejszym sposobem na brzydki zapach w twoim samochodzie jest zwykły spinacz, jakiego używa się przy wieszaniu prania, podaje portal Baden24.de. Nie może to być jednak spinacz plastikowy.
Cały trick wygląda następująco: bierzesz oldskulowy drewniany spinacz, nasączasz go olejkiem eterycznym, po czym mocujesz do kratki wentylacyjnej w samochodzie, a płynący z niej strumień powietrza roznosi zapach po całym wnętrzu, maskując nieprzyjemne wonie. Dlaczego spinacz musi być akurat drewniany?
Bo drewno łatwo wchłania i utrzymuje zapach olejku eterycznego — każdy zapach, możesz więc wybrać swój ulubiony. Pamiętaj tylko o złośliwości rzeczy martwych.
Nanosząc olejek eteryczny na drewniany spinacz, można łatwo przesadzić i potem zapach będzie nie do zniesienia. Lepiej więc zaczynać od malutkiej dawki i w razie potrzeby ją zwiększyć.
Tak czy inaczej, ta metoda nie wymaga od ciebie praktycznie żadnych zdolności manualnych i zamiłowania do majsterkowania. Nie mam za bardzo ani jednego, ani drugiego, a wszystko ogarnąłem w minutę.
Pamiętaj też, aby drewniany spinacz mocować tak, żeby nie uszkodzić kratki wentylacyjnej. Wiem, efekt może wyglądać dziwnie, osobliwie, a nawet mało estetycznie, ale po pierwsze: jest skuteczny, po drugie: może stanowić punkt wyjścia do ciekawej rozmowy.
Łatwy sposób na brzydki zapach w samochodzie. Ile to kosztuje?
O cenie jednego drewnianego spinacza nawet nie ma co pisać. Na pewno masz taki w domu. Poza tym, biorąc pod uwagę to, jak często był używany przy rozwieszaniu prania, jego koszt już dawno się zwrócił.
Z kolei olejek eteryczny to wydatek kilku złotych (choć są oczywiście znacznie droższe opcje). To niewiele przy minimum kilkunastu złotych, jakie trzeba wydać na najtańszy zapach samochodowy mocowany do kratki wentylacyjnej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo