Taksówkarz w Lublinie przykuł uwagę policjanta po służbie. Po zatrzymaniu odkryto poważny zarzut

Mateusz Ćwierz
Mateusz Ćwierz
Do niecodziennego zatrzymania doszło w środę 1 lutego w Lublinie. Małżeństwo policjantów, pracujących na co dzień w tamtejszym Wydziale Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej, wracało w godzinach popołudniowych ze służby. Kiedy jechali ul. Kunickiego, zwrócili uwagę na samochód jednej z firm świadczących usługi przewozowe.
Uwagę policjanta przykuł mężczyzna, który siedział za kierownicą. Funkcjonariusz szybko zorientował się, że kontrolował go jakiś czas temu. Pamiętał, że na kierującego nałożony został zakaz prowadzenia pojazdów.

Kierowca był poszukiwany

Małżeństwo postanowiło zatrzymać taksówkę w najbliższym bezpiecznym miejscu. Błyskawicznie potwierdziły się ich przypuszczenia. 52-letni mężczyzna, który siedział za kierownicą auta, był objęty zakazem prowadzenia pojazdów. Ponadto okazało się, że jest on poszukiwany.
Taksówka zatrzymana przez policjantów po służbie
Taksówka zatrzymana przez policjantów po służbieKWP w Lublinie / Policja.pl
Na miejsce wezwany został umundurowany patrol. Policjanci zajęli się dalszym wyjaśnianiem sprawy. Teraz 52-latek musi liczyć się z zarzutami za złamanie zakazu sądowego. W takim przypadku może mu grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło: policja.pl
(MĆ)
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Mateusz Ćwierz
Mateusz Ćwierz

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu