40-kilometrowy odcinek oddano do użytku 31 października minionego roku, ale nadal w niektórych miejscach nie zamontowano siatek oddzielających trasę od dzikich zwierząt. Problem jest poważny w pobliżu miejscowości Kiezmark, w okolicy której żyje wiele łosi.

To tam w okresie świąteczno-sylwestrowym doszło aż do trzech kolizji z tymi dużymi zwierzętami. W dniach 26, 27 i 31 grudnia wzięło w nich udział w sumie siedem samochodów, pięć osób zostało rannych, a trzy łosie zginęły – poinformowała Ochotnicza Straż Pożarna z Cedrów Wielkich, która była wzywana do wszystkich zdarzeń.

Należy zachować szczególną ostrożność!

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przyznaje, że droga została otwarta dla ruchu samochodów, ale nie jest jeszcze w stu procentach ukończona. Brakuje m.in. płotu, który na całej wymaganej długości pojawi się dopiero w ciągu kilku miesięcy. Na tę chwilę o zagrożeniu kierowców informują znaki ostrzegające przed dzikimi zwierzętami i ograniczenia prędkości do 100 km/h.

Foto: Mapy Google
Droga S7 na wysokości miejscowości Kiezmark