Tyle kosztuje bogato wyposażony trzydrzwiowy Clubsport z ręczną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach. Model pięciodrzwiowy wymaga dopłaty 1 740 zł. Znacznie więcej trzeba dorzucić do dwusprzęgłowej skrzyni DSG – 8 300 zł.

VW Golf GTi Clubsport – co to jest?

To najmocniejszy wariant w gamie GTi. Specjalna wersja stanowi kontynuację jubileuszowych edycji tego modelu, które Volkswagen prezentował przy okazji jego 20, 25, 30, i 35 urodzin. W tym roku Golf GTi kończy 40 lat.

Pod maską pracuje 265-konny silnik 2.0 TSI, którego moc można chwilowo zwiększyć do 290 KM. W ten sposób kierowca otrzymuje 35 KM więcej niż w Golfie GTI z pakietem Performance. Sprint do „setki” zajmuje 6,3 sekundy. Funkcję „boost” aktywuje się poprzez mocniejsze wciśnięcie pedału gazu, dodatkowe 25 KM jest generowane przez 10 sekund.

Volkswagen Golf GTi Clubsport wyróżnia się również ostrzejszym wyglądem. Jego cechami charakterystycznymi są przeprojektowany przedni zderzak i duży, dwuczęściowy tylny spojler (zapewniają większy docisk). Kolejne smaczki stanowią: 18-calowe kute obręcze kół z lekkich stopów, dwie chromowane końcówki wydechu , przyciemniane szyby i tylne lampy. Ponadto z profilu wersję Clubsport zdobi czarny pas, nawiązujący do pierwszego Golfa GTi z 1976 roku.

We wnętrzu w oczy rzuca się trójramienna kierownica pokryta Alcantarą ze wszytym czerwonym paskiem, wskazującym położenie kół. Alcantara znalazła się również częściowo na sportowych fotelach. Ich siedziska i oparcia mają wzór plastra miodu. Nie zabrakło też typowych dla GTi akcentów - czerwonych ozdobnych szwów, czarnej podsufitki czy gałki dźwigni zmiany biegów przypominającej piłeczkę golfową.