Tuż przed oficjalną prezentacją producent zdecydował się na opublikowanie pierwszej serii oficjalnych zdjęć. Siódma generacja VW Golfa powstała na nowej platformie koncernowej MQB, która posłużyła niemieckim konstruktorom do stworzenia najnowszej generacji Audi A3 i Seata Leona.

Bazowa cena Volkswagena Golfa VII z silnikiem 1.2 TSI na polskim rynku to 59.990 zł. Dilerzy rozpoczną przyjmowanie zamówień od 17 września 2012 r.

„Sześć generacji Golfa od 1974 do 2012, to 38 lat nieprzerwanych sukcesów, 29,13 miliona sprzedanych egzemplarzy, bardzo ważny czynnik ekonomiczny, gwarant bezpiecznych miejsc pracy i przez dziesięciolecia synonim postępu technicznego” – powiedział prof. dr Martin Winterkorn, Prezes Zarządu Volkswagen AG. „Teraz, siódmą generacją Golfa, chcemy kontynuować tę historię sukcesów. O potencjale tego Volkswagena świadczy fakt, że udało nam się przełamać spiralę masy: mimo że nowy Golf jest bezpieczniejszy, bardziej komfortowy i przestroniejszy od poprzednika, jest nawet o 100 kg lżejszy; a w przypadku nowego silnika benzynowego o mocy 140 KM z funkcją odłączania cylindrów i zużyciem paliwa 4,8 l/100 km – o 23 procent oszczędniejszy.”

Wartości na tym poziomie nie są w nowym Golfie wyjątkiem, lecz regułą: podstawowy model w wersji benzynowej (TSI) zużywa 4,9 l/100 km, a w wersji wysokoprężnej (TDI) 3,8 l/100 km; silniki TSI emitują 115 g/km CO2, TDI 99 g/km CO2. Najlepszymi wartościami może pochwalić się po raz kolejny Golf BlueMotion: dzięki zastosowaniu najbardziej efektywnych systemów emituje on tylko 85 g/km CO2 i zużywa 3,2 litra oleju napędowego na 100 km, wyznaczając nowe standardy dla tej serii modeli. Prof. dr Winterkorn dodaje: „Zawsze w Volkswagenie byliśmy świadomi odpowiedzialności, jaką niesie ze sobą wytwarzanie wielkiej ilości samochodów zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju. Dlatego ważne było dla nas, aby stworzyć najoszczędniejszego Golfa w historii, który przy tym musiał być osiągalny finansowo dla szerokiego grona nabywców. I to nam się udało. Siódmy Golf jest niezwykle oszczędny, wyposażony seryjnie w system Start-Stop i tryb rekuperacji i przy cenie podstawowej 59.990 zł jest tańszy, niż model podstawowy poprzednika.”

Polowanie na każdy gram nie może prowadzić do tego, aby postęp w jednej dziedzinie odbywał się kosztem innej. I również tutaj Volkswagen pokazuje, że Golf bardziej niż kiedykolwiek jest wyrazem zrównoważonego postępu i dbałości o każdy detal – z dodatkową przestrzenią (więcej miejsca na nogi z tyłu i bagażnik większy o 30 litrów), nowymi systemami poprawiającymi bezpieczeństwo, takimi jak hamulec wielokolizyjny (seryjny) i proaktywny system ochrony pasażerów (PreCrash) oraz automatyczną regulacją odległości ACC z Front Assist i funkcją awaryjnego hamowania w mieście, nowym progresywnym układem kierowniczym, nowym zawieszeniem kół, możliwością wyboru profilu jazdy i seryjnym ekranem dotykowym we wszystkich modelach, a także zupełnie nowymi systemami Infotainment i Entertainment z reagującym na zbliżenie ręki ekranem dotykowym w najwyższych wersjach.

Niezwykle ważny jest fakt, że proporcje Golfa w siódmej generacji się zmieniły. Do zmiany proporcji przyczyniła się modułowa platforma podłogowa MQB. Przednie koła zostały przesunięte o 43 mm do przodu i dlatego przedni zwis jest krótszy, a maska silnika optycznie wydłużyła się.

Zgodnie z DNA designu Volkswagena „oblicze” Golfa jest sympatyczne, a poziome elementy jak w pierwszym Golfie podkreślają szerokość. Razem otrzymujemy – szczególnie w przypadku nowego Golfa z jego przesuniętymi lekko do tyłu reflektorami – przód nadwozia, który w każdym lusterku wstecznym można natychmiast rozpoznać jako Volkswagena. W porównaniu z poprzednikiem nowy Golf ma zupełnie nową strukturę modulacji płaszczyzn. Podczas gdy w szóstym Golfie błotniki były wyższe, niż maska, tutaj jest odwrotnie.

Typowa jest tutaj czysta geometria tylnych świateł, sięgająca aż do słupków C tylna szyba oraz duża, gładka płaszczyzna z logo VW. Ale – co typowe dla Volkswagena – wszystkie te elementy byłyby niewystarczające na drodze do perfekcji w każdym calu, gdyby nie miały także wielu innych zalet. Na przykład takich, że mimo optycznej wyjątkowości, krawędź bagażnika nowego Golfa została obniżona do 665 mm. Jest to najlepsza wartość w całym segmencie.

Na świecie jest mniej niż tuzin samochodów, których stylistyka przez dziesięciolecia była szlifowana i udoskonalana tak, jak w Golfie. Przez to stała się ponadczasowa. Styliści Volkswagena przez wszystkie generacje podkreślali cechy typowe dla Golfa – charakterystyczne słupki C, długą linię dachu czy typowy przód i tył nadwozia. Detale te czynią także nowego Golfa rozpoznawalnym, wyjątkowym i bardziej ponadczasowym, niż jakikolwiek inny kompaktowy samochód.