Takiego baneru jeszcze nie widziałem. W Austrii zrobili miejsca "Park&Write". Po co są?

Swego czasu w Polsce dużo się mówiło o znakach P+R i miejscach Park & Ride, które są przeznaczone dla kierowców, zostawiających swój samochód i kontynuujących jazdę komunikacją miejską. Ostatnio jednak na austriackiej autostradzie spotkałem się z oznaczeniem "Park & Write" i szybko zrozumiałem, że nie jest to kwestia literówki, lecz ważna informacja dla kierowców.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Co znaczą oznaczenia "Park & Write"?

Wielkie banery "Park & Write" pojawiają się co jakiś czas nad autostradami w Austrii, a przy nich znajduje się informacja, ile kilometrów zostało, by zjechać w takie miejsce. Chwilę mi zajęło, żeby zrozumieć, że chodzi o to, by zachęcić kierowcę do zjazdu, aby mógł skorzystać on z telefonu. Zatem określenie "Park & Write" oznacza "Parkuj i pisz".
Oznakowanie tego typu to kampania społeczna zorganizowana przez austriacki ASFiNAG, który jest odpowiednikiem polskiej GDDKiA i odpowiada za zarządzanie siecią dróg krajowych. Kampania ta ma na celu zwiększenie zaangażowania kierowców w prowadzenie pojazdu. Jak tłumaczył ASFiNAG, chodzi o to, by pokazać kierowcom, że niedaleko znajduje się miejsce, w którym mogą bezpiecznie się zatrzymać, odpocząć, sprawdzić wiadomości, odpowiedzieć na nie i zadzwonić. Jak dodaje zarządca dróg, dysponuje on 59 miejscami odpoczynku i 108 parkingami wzdłuż ponad 2250 km autostrad i dróg ekspresowych w Austrii. Do tego dochodzi 89 stacji benzynowych z restauracjami i miejscami parkingowymi. Kierowca ma szansę na bezpieczne sprawdzenie telefonu średnio co dziewięć kilometrów — przy prędkości 130 km na godz. to 4 min jazdy.
Oznakowanie "Park & Write"
Oznakowanie "Park & Write"Źródło: Auto Świat

Czy znaki "Park & Write" pomogły?

Na drogach Austrii są nie tylko banery informujące o "Park & Write", ale także tablice na poboczach oraz inne banery przypominające o tym, by kierowca się zatrzymał, zanim zacznie sprawdzać telefon.
Według badań z 2024 r. aż dwie trzecie respondentów dostrzegło kampanię, a największe zainteresowanie wykazali kierowcy poniżej 29. roku życia. Przed startem akcji tylko 38 proc. badanych deklarowało, że podczas dłuższej podróży robi przerwę. Po kampanii odsetek ten wzrósł do 47 proc.
Zmniejszyła się także liczba osób, które uznają przerwę na sprawdzenie telefonu za uciążliwą — z 28 do 22 proc. Najważniejsza zmiana dotyczy jednak podejścia do korzystania z telefonu podczas jazdy: przed kampanią aż 41 proc. respondentów chciało jak najszybciej sprawdzić wiadomości, dziś to już tylko 24 proc.
"Zrób sobie przerwę i spójrz w telefon". To jeden z banerów akcji Park & Write
"Zrób sobie przerwę i spójrz w telefon". To jeden z banerów akcji Park & WriteŹródło: Auto Świat

Jakie są statystyki wypadków w Austrii?

Kampania ta ma ogromne znaczenie, ponieważ według statystyk z 2023 r. w Austrii doszło do 569 wypadków spowodowanych rozkojarzeniem za kierownicą. 119 osób zostało ciężko rannych, 12 zginęło. Dla porównania, zbyt mały odstęp od poprzedzającego pojazdu był przyczyną 523 wypadków (49 ciężko rannych, 1 ofiara śmiertelna), a niedostosowanie prędkości — 439 wypadków (62 ciężko rannych, 12 ofiar śmiertelnych). Telefon komórkowy coraz częściej okazuje się kluczowym czynnikiem tych tragicznych zdarzeń. Za używanie telefonu komórkowego w Austrii można dostać mandat w wysokości od 50 do 100 euro.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu