Według informacji zebranych przez Komendę Główną Policji, podczas tegorocznych wyjazdów świątecznych na drogach było wyjątkowo niebezpiecznie. Według policyjnych statystyk tylko w piątek 3 kwietnia na drogach zginęło 9 osób.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
PAP/Albert Zawada
Zderzenie auta osobowego z autobusem w podwarszawskich Markach to jeden z ponad stu wypadków, do których doszło w ostatnich dniach w Polsce.
Od piątku na polskich drogach zginęło już co najmniej 12 osób, a 140 zostało rannych — to na razie bilans za piątek i sobotę. W sam tylko Wielki Piątek policja odnotowała aż 68 wypadków i aż 9 ofiar śmiertelnych i 91 rannych – tak źle nie było od dawna. W 2025 r. za najgorszy dzień uznano 14 sierpnia, kiedy to w 111 wypadkach zginęło 7 osób, a 116 zostało rannych. Dzień ten (czwartek) przypadał w środku długiego weekendu sierpniowego, a natężenie ruchu było wówczas wyjątkowo wysokie. W tym roku, mimo niższej liczby wypadków, ofiar śmiertelnych było znacznie więcej.
W Wielką Sobotę (4 kwietnia) natężenie ruchu było już niższe niż w Wielki Piątek, doszło do 43 wypadków, w których zginęły 3 osoby (dane tymczasowe — policyjne statystyki są aktualizowane w przypadku śmierci osób, które zostały uznane za ranne w wypadkach, ale zmarły później w wyniku poniesionych obrażeń), a 49 osób zostało rannych. W Wielki Piątek policja zatrzymała 274 osoby prowadzące pojazdy po spożyciu alkoholu, dzień później najwyraźniej więcej osób już świętowało – liczba zatrzymanych kierujących po spożyciu alkoholu wzrosła do 325. Kolejnej fali wypadków można się spodziewać w poniedziałek i we wtorek – wraz z natężonym ruchem wynikającym z poświątecznych powrotów. Paradoksalnie, można liczyć na to, że w związku z pogarszającą się pogodą (w Lany Poniedziałek ma być w przeważającej części Polski chłodno i deszczowo), wypadków być może będzie więcej, ale ofiar śmiertelnych powinno być mniej. Do największej liczby tragicznych w skutkach wypadków dochodzi na polskich drogach przy dobrej pogodzie, bo kierowcy jeżdżą wtedy znacznie szybciej i szybciej tracą też koncentrację.
W związku ze wzmożonym świątecznym ruchem policja prowadzi dodatkowe działania na drogach, które jak dotychczas, najwyraźniej nie przyniosły oczekiwanych efektów.
Tylko na Śląsku na drogi podczas świąt ma wyjeżdżać każdego dnia ok. 600 policjantów ruchu drogowego, prowadzących kontrole prędkości, trzeźwości kierowców oraz stanu technicznego pojazdów — w innych częściach kraju policja również zapowiada intensywne działania. Funkcjonariusze będą również reagować na niebezpieczne zachowania, takie jak nieustąpienie pierwszeństwa, nieprawidłowe wyprzedzanie czy korzystanie z telefonu podczas jazdy.
Przed wyruszeniem w trasę warto poświęcić chwilę na odpowiednie przygotowanie:
W dłuższą podróż najlepiej wyruszyć wypoczętym — po co najmniej 7-8 godzinach snu. Planując trasę, uwzględnij regularne przerwy, które pozwolą zregenerować siły i poprawić koncentrację.
Świąteczny ruch wymaga szczególnej ostrożności i rozwagi:
Pamiętaj — nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do tragicznych konsekwencji.
Podróżując z dziećmi, należy bezwzględnie przestrzegać zasad ich przewożenia:
Nigdy nie przewoź dziecka na kolanach – to skrajnie niebezpieczne i niezgodne z przepisami.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.