• Nowe ukraińskie prawo wymaga aktualizacji danych dla wszystkich poborowych w wieku 18-60 lat
  • Obywatele Ukrainy muszą założyć elektroniczne konto poborowe i zarejestrować się w odpowiedniej komendzie wojskowej
  • Konsulaty ukraińskie, w tym konsulat w Polsce, przestały przyjmować dokumenty od obywateli w wieku poborowym
  • Polski rząd przygotowuje zmiany do specustawy dotyczącej uchodźców z Ukrainy w celu zapobieżenia przejścia do szarej strefy pracowników

Wezwania do wojska są doręczane osobiście, co oznacza, że nie dotyczy to obywateli przebywających za granicą. Jednakże, jak zauważa Jurij Grygorenko, główny analityk Gremi Personal, sytuacja zmienia się, gdy obywatele Ukrainy muszą załatwić sprawy w konsulacie. Faktycznie, część konsulatów ukraińskich, w tym konsulat w Polsce, przestała przyjmować dokumenty od obywateli w wieku poborowym, dostosowując swoje usługi do nowego prawa o mobilizacji.

Nowe prawo dla Ukraińców przebywających poza Ukrainą

Grygorenko przewiduje problemy, gdy obywatelom Ukrainy skończy się ważność dokumentów i będą ubiegać się o nie za granicą. Jeśli ich prawo jazdy straci ważność, muszą przystąpić do egzaminu w Polsce. Tymczasem wymiana prawa jazdy na polskie nie jest możliwa, ponieważ strona ukraińska nie potwierdza ważności dotychczasowych dokumentów.

Zgodnie z nowym prawem, obywatele Ukrainy mogą mieć dostęp do usług konsularnych tylko po zaktualizowaniu informacji o aktualnym miejscu pobytu i posiadaniu aktualnego "biletu wojskowego", który podbija się w punktach poborowych po przedstawieniu wyników badań lekarskich. Spełnienie tego warunku bez powrotu na Ukrainę jest niemożliwe.

Grygorenko dodaje, że niestawienie się na wezwanie będzie wiązało się ze sporymi karami, a rozważane są "bardziej restrykcyjne konsekwencje". W międzyczasie, polski rząd przygotowuje zmiany do specustawy dotyczącej uchodźców z Ukrainy, które mają na celu zapobieganie przejścia do szarej strefy pracowników, gdy możliwość uzyskania dokumentów w sposób legalny nie będzie możliwa.

Rafał Grodzicki, kierownik Wydziału Realizacji Egzaminów Państwowych i egzaminator warszawskiego WORD, zauważa, że na razie liczba wniosków o wydanie polskiego prawa jazdy nie odbiega od normy. Większość wymian praw jazdy będzie polegała na zdaniu egzaminów teoretycznych, które można zdawać w języku polskim, angielskim, niemieckim lub ukraińskim.