Niemieccy producenci z segmentu premium przez lata pokazywali, jak dobrze można zarabiać na samochodach. Mercedes-Benz należał do firm o rekordowych przychodach i wysokich marżach. Dla wielu najnowsze wyniki koncernu mogą być szokiem, bo zyski koncernu spadły o niemal połowę. Znamy przyczyny tej katastrofy.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Mercedes-Benz Group
Światełko w tunelu dla Mercedesa? Od czterech lat zyski koncernu spadają. Zarząd firmy liczy, że w 2026 roku uda się zmienić ten trend.
To nie był dobry rok dla Mercedesa. Wysokie i nieprzewidywalne cła w USA, wysoki kurs euro do dolara, rosnąca konkurencja i problemy ze zbytem na chińskim rynku to najważniejsze przyczyny gwałtownego spadku zysków niemieckiego koncernu. Jeszcze w 2024 roku Mercedes-Benz przyniósł swoim udziałowcom 10,4 miliardów euro zysku. Wtedy już mówiono o poważnych problemach, spadającej sprzedaży aut i coraz mniejszej opłacalności, bo rok wcześniej zysk netto spółki wyniósł 14,5 miliarda euro netto. Z dzisiejszej perspektywy możemy już powiedzieć, że wtedy nie było jeszcze wcale tak źle. Z udostępnionych właśnie przez koncern danych wynika, że zysk netto spadł po raz kolejny, tym razem o ok. 49 proc. rok do roku, osiągając poziom 5,3 miliarda euro.
Jaką premię otrzymają pracownicy Mercedesa w tym roku?
Mogło być jeszcze gorzej, bo wynik ten uwzględnia olbrzymie cięcia kosztów, jakie koncern wprowadził w części koncernu, która zajmuje się autami osobowymi, wynikające z nich oszczędności miały przekroczyć 3,5 miliarda euro. Spadek zysków okazał się nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do spadku obrotów, które zmniejszyły się o ok. 9 proc.
Mercedes G580 EQ: elektryczna "gelenda" nie stała się rynkowym hitem. Nawet w Chinach, gdzie klienci cenią terenowe Mercedesy i preferują modele elektryczne, sprzedaż okazała się daleka od oczekiwań.Piotr Szypulski / Auto Świat
W Europie sytuacja Mercedesa nie wygląda wcale źle — spadek przychodów to zaledwie 1,5 proc. (w Niemczech 3,5 proc.). Dla akcjonariuszy to jednak niewielkie pocieszenie, bo na niezwykle ważnym, chińskim rynku przychody firmy spadły o niemal 29 proc., a w USA o ponad 11 proc.
Mimo takich wyników oraz tego, że spadki zysków trwają już czwarty rok z rzędu, Ola Källenius, szef Mercedesa deklaruje, że sytuacja jest pod kontrolą, sytuacja w 2025 roku rozwijała się zgodnie z prognozami, a firma jest doskonale przygotowana do wyzwań, które czekają na nią w 2026 roku.
Ola Källenius Prezes Mercedes-Benz Group: "Zespół Mercedes-Benz wykonał znakomitą pracę w 2025 roku, kiedy to z sukcesem rozpoczęliśmy nasz największy w historii program wprowadzania nowych produktów i technologii. Wprowadziliśmy na rynek wiodące w swojej klasie innowacje, takie jak system operacyjny MB.OS, nasz nowy system wspomagania jazdy punkt-punkt, a także zaprezentowaliśmy nowy poziom osiągów elektrycznych w modelu Concept AMG GT XX. W dynamicznym otoczeniu rynkowym nasze wyniki finansowe pozostały zgodne z prognozami dzięki skupieniu się na wydajności, szybkości i elastyczności. Teraz jesteśmy gotowi na rok 2026: wprowadzanie na rynek ponad 40 nowych modeli w ciągu zaledwie trzech lat przebiega w jeszcze szybszym tempie. Duży popyt na nasze nowe modele CLA, GLC i Klasę S dowodzi, że nasi klienci są podekscytowani naszymi nowymi modelami. Działamy zgodnie z jasnym planem działania i dysponujemy bardzo konkurencyjnym portfolio produktów."
Sprzedaż spada, ale nie tak bardzo, jak zyski
W 2025 roku Mercedes sprzedał na świecie ok. 2 mln 160 tys. aut osobowych i lekkich dostawczych. Sprzedaż aut elektrycznych osiągnęła poziom ok. 197 tys. sztuk.
Globalna sprzedaż samochodów osobowych marki Mercedes spadła o ok. 9 proc. rok do roku. Na chińskim rynku spadki były znacznie bardziej dotkliwe i wyniosły ok. 19 proc. Tymczasem to właśnie ten rynek należy dla Mercedesa do priorytetowych, bo mimo spadków to właśnie tam w 2025 roku firma dostarczyła niemal 1/3 wszystkich aut osobowych!
Mercedes Klasy S W223 po liftingu. Koncern liczy, że w 2026 roku przychody ze sprzedaży aut luksusowych znacząco wzrosną. Odnowiona klasa S ma w tym pomóc.Mercedes-Benz Group
Oficjalne prognozy na 2026 rok zakładają utrzymanie obrotów na dotychczasowym poziomie, ale przewidują lepsze wyniki finansowe. Przedstawiciele koncernu liczą przede wszystkim na wzrosty w segmencie aut luksusowych, do którego zaliczana jest m.in. klasa S oraz Mercedesy klasy G. Dodatkowo, do 2027 roku Mercedes chce obniżyć koszty produkcji aut o 10 proc..
Plany na najbliższe dwa lata przewidują obniżenie kosztów produkcji aut o 10 proc., ale oszczędności ma być jeszcze więcej.Mercedes
Pracownicy dostaną premię, ale niższą niż dawniej
Mimo słabych wyników ok. 85 tys. niemieckich pracowników koncernu ma otrzymać premię (udział w zyskach), która w tym roku ma wynieść maksymalnie do 3139 euro (ok. 13 250 zł) i zostanie im wypłacona z kwietniową pensją. To kwota znacznie niższa niż w ubiegłych latach, w 2025 roku pracownicy dostali premię w wysokości do 5220 euro (ponad 22 tys. zł) a w latach 2023 i 2024 po 7300 euro (niemal 31 tys. złotych). Dodatkowym bonusem dla pracowników koncernu zatrudnionych w Niemczech, mają być akcje Mercedesa, rozdawane im z okazji 140. rocznicy opatentowania przez Carla Benza pojazdu z napędem spalinowym. Po ostatnich komunikatach giełdowych prezent stracił właśnie na wartości.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.