Logo

BMW rozpoczyna produkcję iNext. Na razie to prototypy

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Dodaj w Google
  • BMW zamierza skrócić czas i zyskać realne oszczędności na etapie produkcji samochodów poprzez wprowadzenie cyfrowych narzędzi (m.in. tomograf do badania nadwozia)
  • Seryjna produkcja elektrycznego BMW iNext rozpocznie się w 2021 roku
  • Obecnie trwa produkcja prototypów iNext. BMW planuje zbudować sto egzemplarzy
W motoryzacyjnym świecie zaczyna się nowa moda. Firmy chwalą się samochodami kolejnej generacji, zanim jeszcze na drogach pojawi się mnóstwo zamaskowanych prototypów. Mogliśmy zatem niedawno podziwiać proces budowy elektrycznego Porsche Taycana i starać się zapamiętać szczegóły (zakazano robienia zdjęć). BMW zrobiło nieco inaczej. Firma z Bawarii pochwaliła się specjalnym oddziałem zakładu w Monachium, gdzie trwa produkcja prototypów elektrycznego SUV iNext. I udostępniła trochę zdjęć.
Chwalenie się prototypami można potraktować jako podgrzewanie atmosfery przed wyraźnie spóźnioną premierą. BMW w przeciwieństwie do lokalnych rywali jest bowiem wyraźnie w tyle. Audi e-tron oraz Mercedes EQC trafiły już do salonów sprzedaży. BMW w tym czasie dopiero obiecuje własny elektryczny SUV.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Firma chwali się, że podczas budowy pierwszych egzemplarzy elektryka wykorzystuje zupełnie nowe cyfrowe narzędzia do obsługi procesu produkcyjnego. Wszystko po to, by skrócić czas i zyskać realne oszczędności. BMW przekonuje, że dzięki nowemu badaniu karoserii przez radar nie trzeba już tracić czasu na pomiary z ręcznie ustawianymi punktami. Sięgnięto nawet po nowoczesny skaner wysokiej rozdzielczości, by radykalnie skrócić czas badania zgodności części (m.in. śrub w podłodze). Na tym nie koniec.
Do fabryki trafił także tomograf komputerowy do analizy wnętrza samochodu, materiałów i technik łączenia. BMW liczy na to, że dzięki badaniom tomografem nie trzeba będzie tracić czasu na późniejszy demontaż auta w celu kontroli np. spawów czy punktów zgrzewania różnych komponentów. Otwartą kwestią pozostaje, czy digitalizacja w pełni zastąpi tradycyjne metody kontroli i na ile wpłynie na jakość samochodów i problemy szczególnie tzw. wieku dziecięcego.
Oczywiście nie mogło zabraknąć samego nowego elektrycznego BMW iNext na zdjęciach z zakładu. Na sensacje trudno liczyć, gdyż w BMW zadbano o to, by ujawnić tyle ile można bez szkody dla całego wciąż tajnego projektu. Z pewnością warto zwrócić uwagę na zdjęcie wnętrza z tabletami przypominającymi to co znamy m.in. ze współczesnych Mercedesów. Warto jednak przyjrzeć się fotografii z widoczną otwartą maską, gdzie widać dwa osobne rzędy wyświetlaczy dość mocno wystających poza obrys deski rozdzielczej. Trudno także przeoczyć masywne podłużnice czy kształt podłogi z wnęką na wysokości tylnej kanapy. Można także doszukać się podobieństwa do istniejących modeli (np. i8) jeśli chodzi o kształt reflektorów.
Na premierę samochodu trzeba będzie jeszcze poczekać. BMW zapowiada rozpoczęcie seryjnej produkcji iNext dopiero w 2021 roku.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Powiązane tematy:BMWBMW i NEXT

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!