Wszystko wskazuje na to, że rodzina Mini znowu się powiększy: dyrektor marketingu i sprzedaży BMW Ian Robertson zapowiedział, że na bazie koncepcyjnego Mini Pacemana powstanie siódmy model brytyjskiej marki. Samochód otrzyma typowy dla Mini przód oraz charakterystyczny, ścięty tył nadwozia. Według Robertsona będzie to pierwszy mały crossover w segmencie premium.

Miejsce prezentacji nowego Mini nie jest przypadkowe. Brytyjska marka powróciła na rynek północnoamerykański dokładnie dziesięć lat temu – po 30-letniej absencji. Na samochody spod znaku Mini zdecydowało się od tamtej pory już ponad 300 tys. Amerykanów.

Rok 2010 był najlepszy w historii marki: na całym świecie Mini sprzedało 234 tys. samochodów. Władze koncernu są przekonane, że nowe modele, na czele z Pacemanem i planowanym na 2012 roku roadsterem, umocnią jeszcze pozycję brytyjskiej marki.