Logo

Zginęli na miejscu. Po zderzeniu z tirem "samochód odbił się jak piłka"

Monika Tatara
Monika Tatara
Do tragedii doszło po godzinie 6 rano. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca peugeota 207, 28-letni mężczyzna, podróżował z 32-letnim pasażerem. Samochód, jadąc na prostym odcinku drogi, z nieustalonych jeszcze przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do czołowego zderzenia z jadącą w przeciwnym kierunku ciężarówką. Obaj pasażerowie osobówki, obywatele Turcji, zmarli na miejscu.

Tir zderzył się z autem osobowym. Dwie osoby zmarły

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Według świadka zdarzenia, do którego dotarł serwis Wirtualna Polska, kierowca peugeota mógł zasnąć za kierownicą. Mężczyzna twierdzi, że samochód co jakiś czas zjeżdżał do osi jezdni, aż w pewnym momencie wjechał na pas, którym pędził tir.
"Po zderzeniu samochód odbił się jak piłka od ciężarówki. Nie obracało nim, w tym samym kierunku został ustawiony w rowie. Kierowca i pasażer byli zakleszczeni w pojeździe. Obaj mężczyźni ponieśli śmierć na miejscu" — powiedział w rozmowie z WP asp. szt. Dawid Gierczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku.
Na miejscu trwały czynności z udziałem policyjnych techników, prokuratora, inspekcji drogowej i strażaków. Przez kilka godzin droga była zamknięta, a kierowcy musieli poruszać się objazdami.
Data utworzenia:
356
1
1
Autor Monika Tatara
Monika Tatara
Powiązane tematy:PolicjaRuch drogowy
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!