Pod koniec kwietnia pomyślnie zakończyły się negocjacje z Komisją Europejską. Jak już pisaliśmy - pomysł podatku od samochodów spalinowych został odrzucony, za to w ramach środków KPO dostępne będą dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych, także używanych.

Na chwilę obecną, nie wszystkie szczegóły są znane. Wiadomo jednak, że dotacje będą dostępne na zakup, leasing lub wynajem długoterminowy pojazdów zeroemisyjnych (elektrycznych). W przypadku zakupu używanego samochodu elektrycznego dopłata będzie pokrywać część ceny. Plan rządu przewiduje, że wsparcie nie przekroczy 40 tys. zł dla osoby fizycznej. Jeśli chodzi o leasing lub wynajem długoterminowy, maksymalna kwota wsparcia nie będzie mogła przekroczyć wielkości opłaty wstępnej.

Dodatkowo, osoby, które zdecydują się na złomowanie swojego starego samochodu spalinowego, będą mogły liczyć na 10 proc. zwiększenie dopłaty. Warunkiem jest posiadanie tego pojazdu przez co najmniej 3 lata. Aby umożliwić zakup samochodu elektrycznego osobom o niższych dochodach, rząd planuje zwiększyć dotację o kolejne 10 proc., jeśli dochód danej osoby był niższy niż 135 tys. zł w roku poprzedzającym złożenie wniosku o dopłatę.

W ramach planów rządu ma zostać wprowadzony limit cenowy, aby ograniczyć wsparcie dla zakupu najdroższych modeli. Dla nowych samochodów limit wynosi 225 tys. zł, a dla używanych - 150 tys. zł. Dodatkowo używany samochód, do którego można ubiegać się o dopłatę, nie może być starszy niż 4 lata.