Kupno aut w PRL-u - aby kupić nowy samochód, trzeba było mieć pieniądze, znajomości, cierpliwość, szczęście albo zasługi

Tomasz Szczerbicki
Tomasz Szczerbicki
  • Aby kupić nowy samochód, trzeba było mieć pieniądze, znajomości, cierpliwość, szczęście albo zasługi
  • Wytwarzane w FSO Warszawy M20 trafiały wyłącznie do urzędów państwowych i wojska
  • Od 1957 roku, przez lata 60., sprzedaż nowych samochodów była w pełni kontrolowana przez instytucje państwowe
  • Więcej takich historii znajdziecie na stronie główniej Onet.pl
Oficjalna polityka motoryzacyjna w Polsce zmieniała się w tym czasie kilkakrotnie i to w sposób dość radykalny. Początkowo potępiano "prywatną motoryzację" jako modę charakterystyczną dla "zgniłego imperializmu". W ostatnich dwóch dekadach polskiego socjalizmu wręcz przeciwnie – promowano indywidualną motoryzację, jako zjawisko korzystne dla społeczeństwa i gospodarki. Jako to w tamtych czasach bywało, prawie w każdej dziedzinie oficjalna polityka nie pokrywała się z poglądami i pragnieniami zwykłych Polaków.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Tomasz Szczerbicki
Tomasz Szczerbicki

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu