Mercedes 190 E 2.3-16 kontra Porsche 944 S - rewolucja przeciw ewolucji

Piotr Burchard
Piotr Burchard
Wielozaworowa technika w latach 80. dwudziestego wieku przez wielu producentów była traktowana jako wielka nowość i chwalono się nią często na klapach bagażników. Jednak tak naprawdę nie wymyślono wówczas dynamitu. Przecież takie silniki stosowano już wcześniej, od czasów pierwszej wojny światowej, kiedy to wielozaworowe jednostki wykorzystywały firmy Benz i Opel w swoich sportowych modelach. Później takie silniki napędzały Forda Coswortha i Ferrari w wyścigach Formuły 1 w latach 60., aż wreszcie w latach 70. ambitni producenci zaczęli wykorzystywać je w sportowych modelach.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Piotr Burchard
Piotr Burchard

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu