Nic nie podnieca tak bardzo, jak Biturbo

Piotr Burchard
Piotr Burchard
Dziś w nocy leżałem w łóżku, bez przerwy budziłem się i słuchałem kłótni moich półkul mózgowych. Tak dzieje się zawsze, gdy zaprzątam sobie głowę takimi samochodami, jak na przykład Maserati Biturbo. Prawa półkula krzyczy: Chcę Biturbo! Lewa odpowiada: Jesteś nerwowy! To nie są pewne rzeczy. Pomyśl lepiej o solidnym Mercedesie. Prawa: Mieliśmy już jednego. Był nudny. Chcę więcej dramatyzmu. Chcę piękna na co dzień, silnych emocji. Lewa: Wyślę ci bilet do opery.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Piotr Burchard
Piotr Burchard
Powiązane tematy: Kabriolet Maserati

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu