Opel Omega (1994-99) – do perfekcji daleko - z archiwum Auto Świata

Dodaj w Google
  • Silnik 2.0/136 zadowoli mało wymagających kierowców, jednak spala niewielkie ilości paliwa i poza uszkodzeniami paska rozrządu oraz awariami głowicy w początkowych egzemplarzach nie pochłania ponadprzeciętnych kosztów
  • Omega mogła stać się przebojem wśród komfortowych limuzyn. Niestety, błędy z dzieciństwa pozostawiły wyraźne ślady.
  • Omega znakomicie nadaje się do pokonywania długich tras. Komfortowo resoruje głębokie nierówności, majestatycznie sunąc po drodze.
Przedstawiona przez nas wersja to Omega 2. generacji, zaprezentowana w 1994 r. o bardziej zaokrąglonych kształtach karoserii. Auto nie miało już „błędów młodości", które trapiły Omegi z początkowych lat produkcji. Chwaliliśmy wersję 2.0 16V w karoserii kombi (Caravan), ale radziliśmy wybierać egzemplarze wyprodukowane po 1996 r. (usunięto wtedy wiele fabrycznych niedomagań).
Autor Marcin Matus
Redaktor prowadzący drukowane wydania "Auto Świata"
Pokaż listę wszystkich publikacji
Autor RD
RD
Powiązane tematy: Opel Omega Opel

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu