Polski Fiat 125p/FSO 1500 Pick Up - klasyk, który zmienił historię

Piotr Burchard
Piotr Burchard
  • Nasz zdjęciowy bohater po wielu latach wrócił do ojczyzny z Finlandii, czyli jednego z pierwszych krajów niekomunistycznych, do których trafiały Polskie Fiaty
  • Nasz Pick Up to auto z końca produkcji, więc zamiast taśmowego prędkościomierza witają nas okrągłe wskaźniki
  • Każdy Pick Up jest cenny, ale krótkie wersje, zbudowane jeszcze przed MR-em, to prawdziwe białe kruki, bo wyprodukowano ich bardzo mało
Jamnik kabriolet, przedłużane kombi i zwykły Jamnik – tych samochodów bazujących na 125p powstało tylko kilka sztuk, bo wytwarzano je metodami warsztatowymi i mówienie w tym przypadku o produkcji byłoby jednak nadużyciem. Z Pick Upem sprawa wygląda jednak zupełnie inaczej, bo choć dalej nie można mówić o porażającej liczbie produkowanych aut (przyjmuje się, że od 1975 roku bramy FSO opuszczało rocznie 2-3 tys. egzemplarzy), to jednak przez 16 lat trochę ich powstało. Dlaczego więc 125p Pick Up jest tak rzadkim gościem na naszych drogach?
Autor Piotr Burchard
Piotr Burchard

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!