Toyota Crown - Klasyk, który cię nie zrujnuje

Piotr Burchard
Piotr Burchard
Urok koronacji polega na jej niedostępności. Zaraz po tym, jak wejdzie się do tego złotego coupé, czuć w żyłach błękitną krew. Na Jego Królewską Mość oczekuje 2,6-litrowy silnik, a miękkie zawieszenie z lekkością fali pozwala na swobodne pokonywanie krętych odcinków dróg krajowych. Podczas jazdy nie słychać nic poza syczeniem opon na mokrym asfalcie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Piotr Burchard
Piotr Burchard

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu